Szwedzka Rodzina Królewska od lat spędza wakacje wspólnie na Olandii. Solliden od ślubu pary królewskiej było miejscem symbolizującym dla całej rodziny spokój i prywatność. Pomimo upływu lat to w tej rezydencji wszyscy zbierają się na rodzinnych obiadach czy kolacjach i razem spędzają czas.
Pałac Solliden (swoją drogą nie wyglądający jak pałac) został zaprojektowany na początku XX wieku przez, wówczas znanego i szanowanego, szwedzkiego architekta Torbena Grut. Jego budowa została zakończona w 1906 roku. Królowa Victoria pokochała to miejsce i z radością spędzała tam okres letni, czując, że nieco cieplejszy klimat łagodzi jej dolegliwości. W latach '40 księżna Sybilla zaczęła przyjeżdżać tutaj ze swoją rodziną, jedynym synem Karolem Gustawem i czterema córkami. Dzieci również pokochały to miejsce do tego stopnia, że pod koniec czerwca 1964 roku w pałacu odbyło się wesele księżniczki Margarethy. Kiedy para królewska po swoim ślubie nie mogła zaznać prywatności (nawet za granicą) przyjechała właśnie do letniej rezydencji na Olandii. Tutaj także pierwsze miesiące swojego życia spędziła księżniczka Victoria. Zaledwie tydzień po urodzeniu przybyła do Solliden z rodzicami, a kilka tygodni późnej odbyła się tam jej pierwsza sesja zdjęciowa. Od kiedy skończyła roczek świętuje tam swoje urodziny wraz z całą rodziną i narodem. Przy pałacu znajdują się piękne ogrody, część z nich jest cały czas (nawet podczas obecności rodziny królewskiej) udostępniona zwiedzającym, co nieraz zapewniło spotkanie z rodziną królewską lub chociaż zobaczenie ich z daleka (jak w ubiegłym roku - KLIK). Kiedy dzieci pary królewskiej zaczęły zakładać swoje rodziny, stało się jasne, że będą chciały mieć swoje własne miejsce zapewniające im prywatność. Księżniczka Victoria i książę Daniel postanowili więc wybudować własna willę, znajdującą się blisko Solliden. W obrębie pałacu wybudowano więc nowoczesny dom letni, który nazwano Villa Skonvik. Całkiem niedawno para książęca postanowiła dobudować basen w ogrodzie (który swoją drogą jeszcze nie istnieje). Dom ma 328 matów i zaprojektował go Abelardo Gonzalez. Jak mówił w ubiegłym roku to dom marzeń, szczególnie dla małej Estelle. Żadnych skomplikowanych układów ścian, piękne czyste a przede wszystkim jasne materiały i kilka kominków. Piękny dom o jasnych wnętrzach, łączy prostotę i dobry smak pary książęcej. Z Villi można korzystać także zimą ( z czego cieszy się podobnież para królewska, ponieważ w Solliden Palace jest zbyt zimno w zimie).
Para książęca oficjalnie zainaugurowała dom 14 lipca 2014 roku, zapraszając do siebie rodzinę i kilkoro przyjaciół. Cały dom jest urządzony w wygodnym, prostym, futurystycznym stylu. Wszystkie materiały wykorzystane w trakcie budowy Villi jak i jej urządzania były osobiście wybierane przez Victorię i Daniela i musiały pochodzić z wyspy. Dom jest własnością prywatną rodziny książęcej i to ona (a nie podatnicy) sfinansowała jej budowę.Rodzina ma także prywatny dom letni w Acktjära. Gdzie spędza zawsze koniec czerwca i początek lipca wraz z rodziną księcia Daniela. Niestety nie zostały upublicznione żadne zdjęcia tego domu. Jak wiadomo, w jego budowę najbardziej zaangażowany był tata księcia, Olle Westling.
Księżniczka Madeleine z rodziną oraz książę Carl Philip z żoną w tym roku ponownie zatrzymali się w domku nieopodal Pałacu, który kiedyś używany był przez służbę. Nie wyklucza się, że w najbliższych latach, jedna z par postanowi wybudować dla siebie oddzielny letni dom.
Villa Mirage w Saint Tropez jest nadal często odwiedzana przez rodzinę królewską, a przede wszystkim króla i królową. Elegancka i wygodna willa została wybudowana w 1946 roku przez księcia Bertila. To w niej spędzał czas ze swoją ukochaną Lilian, swego czasu szwedzkie media nazwali ten dom miejscem książęcych schadzek.
Dom ten był oblegany zarówno przez starsze jak i młodsze pokolenie Bernadottów aż do śmierci księcia Betila. Późnej każdego roku przyjeżdżała tutaj księżna Lillian wraz z parą królewską, Victorią, Madeleine i Carlem Philipem. Obecnie dom odwiedza para królewska najczęściej w czerwcu bądź w maju.
Stenhammarslott znajduje się w liczącej 2 tysiące hektarów posiadłości ( z czego 1200 stanowią lasy). Zamek jest własnością państwa, ale król od wielu lat go wynajmuje i organizuje na terenie rezydencji coroczne polowania. Posiadłość jest zarazem wielką nieruchomością rolną i producentem organicznego mięsa.
Ökenäs gård - czyli gospodarstwo Ökenäs w Källvik, Trosa. Dom odziedziczył książę Carl Philip w 2008 roku po Bertilu Jonsenie. Powierzchnia mieszkalna domu stanowi 231 metrów kwadratowych.
Dom szybko stał się ulubionym miejscem księcia, w którym spędza każdą wolną chwilę. To właśnie tam książę Carl Philip oświadczył się swojej żonie. (dom w ostatnim czasie przeszedł generalny remont).
Mały domek Aras w Värmland był prezentem dla księcia Carla Philipa od gminy Varmland na jego chrzciny. Budynek ma około 60 metrów kwadratowych i swego czasu stanowił "schronienie" dla Sofii i Carla.
W górach Jämtland rodzina królewska ma spory domek nazywany Storlien. Tam tradycyjnie rodzina spędza Nowy Rok. Chociaż w ostatnich latach kilkakrotnie zerwano z tą uroczą tradycją.
Kiedy dzieci pary królewskiej były małe, rodzina każdego roku przyjeżdżała tam na narty.
Rodzina królewska jest już w Borgholm! Mamy pierwszą okazję do oficjalnego zobaczenia księcia Carla Philipa i jego żony Sofii po ślubie oraz księżniczki Madeleine i Christopher'a O'Neill po narodzinach Nicolas'a.
Embed from Getty Images
Wspaniale zobaczyć ponownie całą rodzinę królewską cieszącą się koncertem szwedzkich artystów. a Olandii wreszcie się rozpogodziło i przestało padać. Niestety plotki o obecności księżniczki Estelle okazały się nieprawdziwe, księżniczka jest z pewnością nieco zmęczona po dniu pełnym wrażeń, na jej obecność podczas koncertu z pewnością poczekamy jeszcze kilka lat.
Rodzina królewska tradycyjnie przybyła na miejsce bryczkami. W jednej z nich jechała solenizantka z mężem oraz para królewska, a w drugiej książę Carl Philip z żoną i księżniczka Madeleine z mężem. Tak jak przed dwoma laty prowadzący powitali Christopher'a jako członka rodziny, tak dzisiaj księżna Sofia otrzymała gromkie brawa debiutując na koncercie szwagierki jako szwedzka księżna. "Książę Carl Philip, księżna Sofia to był wspaniały ślub i wspaniały czas. Dzisiaj mija dokładnie jeden miesiąc i jeden dzień od waszego ślubu. Dzisiaj pobiliśmy rekord, pierwszy raz rodzina królewska na koncercie liczy osiem osób".
Następnie prowadzący zwrócił się do księżniczki Madeleine i Christophera O'Neilla. Pogratulował narodzin syna, na koniec zwrócił się do Chrisa i zażartował "dobra robota". Na,to księżniczka Madeleine poklepała męża po ramieniu z szerokim uśmiechem (KLIK). Niestety na koncercie zabrakło występu zwycięzcy tegorocznej Eurowizji. Jak potwierdził sam muzyk, bardzo chciał wystąpić ponownie na Victoriadagen (śpiewał na koncercie w 2014 roku) ale miał inne zobowiązania, których nie mógł odwołać.
Embed from Getty Images
Para książęca nie ukrywała dziś swoich uczuć, szczególnie pod koniec koncertu kiedy zebrani mogli usłyszeć wspaniały utwór napisany specjalnie na ślub Victorii i Daniela " When You tell the world You are mine". Utwór wykonano dla upamiętnienia piątej rocznicy ślubu pary, która miała miejsce 19 czerwca. Nie co roku pojawiają się tak piękne zdjęcia, jak tego roku, chociażby trzymająca się za ręce para królewska - KLIK.
Dzisiaj nadszedł mój ulubiony dzień - urodziny księżniczki Victorii tradycyjnie obchodzone na Olandii. Następczyni Tronu od 1979 roku oficjalnie świętuje swoje urodziny, a 14 lipca na Olandii nazywany jest nieoficjalnym Świętem Narodowym. Jest to jedyna okazja w roku do tak swobodnego spotkania z rodziną królewską, a przede wszystkim księżniczką Victorią i jej córeczką, księżniczką Estelle. Na miejsce przybywa zawsze kilka tysięcy ludzi.
Wcześnie rano, zgodnie ze szwedzką tradycją, Daniel i Estelle obudzili solenizantkę śpiewając urodzinową piosenkę i przynosząc ciasto z truskawkami. Jak wiadomo, Victoria je uwielbia, szczególnie, że jest robione z truskawek z prywatnego ogrodu na terenie Solliden. Kiedyś król zwykł żartować z początku tego szczególnego dnia i z uśmiechem przyznawał, że to on zawsze budzi córkę z ciastem i piosenką. Od kiedy Victoria, Daniel i Estelle przenieśli się do Villa Skönvik, tradycje podtrzymują mąż i córeczka solenizantki. Sama już wyobrażam sobie ten uroczy, rodzinny moment wcześnie rano i uśmiechniętą, podekscytowaną Estelle śpiewającą mamusi :)
Przypomnijmy jak wyglądał moment narodzin i pierwsza sesja zdjęciowa księżniczki Victorii wykonana właśnie w Solliden:
Od bajkowego ślubu Karola Gustawa i Silvii było kilka wydarzeń, które głęboko wzruszyły Szwecję. Narodziny Victorii, pierwszego dziecka młodej pary królewskiej, jak możemy sobie wyobrazić, również do tego należały. Już wiadomość o ciąży Silvii spowodowała prawdziwą ekscytację w kraju i cała Szwecji gorączkowo oczekiwała tego wielkiego dnia. Ach co, cała Szwecja - cała Europa!
14 lipca 1977 roku, w czwartek, wydane został komunikat, który uszczęśliwił cały kraj. Królowa Silvia o 21:45 w szpitalu Karolinska w Sztokholmie, po nieskomplikowanym porodzie, wydała na świat pierwsze dziecko - dziewczynkę, mierzącą 50 cm i ważącą 3250 gram, znak zodiaku rak. Położna, która pomogła przyjść na świat Victorii, nazywa się Maj-Lis Westling. Już wtedy, pojawił się ktoś o nazwisku Westling, kto miał kluczowe znaczenie dla dalszego życia księżniczki.
To był pierwszy raz, kiedy szwedzka królowa wydała na świat dziecko w szpitalu. Silvia miała przy porodzie trzydzieści trzy lata i nie chciała ryzykować. Niestety Karol Gustaw był o wiele bardziej zdenerwowany niż jego żona w ciągu dnia i czekając pracował długie godziny na Zamku Królewskim. Mimo to Zamek był oblegany przez dziennikarzy, którzy chcieli zdobyć zdjęcie niemal rodzącej królowej, gdy opuszcza pałac i jedzie do szpitala. Długo rozważano jak w drodze do i z powrotem można przechytrzyć wścibskich dziennikarzy. Rozwiązanie było w końcu tak proste, jak skuteczne: Królowa założyła blond perukę i mogła nierozpoznana pojechać do klinki, w towarzystwie swojej mamy, Alice.
Sam król nie był obecny przy narodzinach swojego pierwszego dziecka, ale czekał na dobre wieści na zamku. Jednak, nie przeżywał mniej tych narodzin. Kiedy szpital poinformował go, że wszystko poszło dobrze płakał ze szczęścia. Poród uczczono 21 wystrzałami z armat - Karol Gustaw otrzymał kiedyś osiemdziesiąt cztery, ponieważ był męskim następcą tronu. Narodziny Victorii były historyczne nie tylko z powodu konwencjonalnych narodzin w szpitalu, ale także dlatego, że od 160 lat po raz pierwszy panująca para królewska doczekała się dziecka.Tydzień po urodzeniu rodzina królewska udał się do Solliden na wyspie Olandia, aby zrelaksować się w spokoju po ekscytujących dniach i tygodniach, które były już za nimi. Ale oczywiście para królewska z córką opuszczając Sztokholm nie uciekła przed prasą, i tak dziennikarze czekali w Solliden aby zrobić zdjęcie Victorii.
Wreszcie, para królewska zauważyła, że musi dać coś prasie: Tak więc zostały wykonane pierwsze oficjalne zdjęcie Victorii. Do Solliden dotarł znany fotograf Claes Lewenhaupt i bezpłatnie fotografie przekazano szwedzkim gazetom i czasopismom. Teraz wreszcie, prasa miała obraz małej nadziei szwedzkiej korony, nawet jeśli ktoś poczuł się urażony, że królowa nadal wygląda dobrze i chętnie się pokazała. Silvia i Karol Gustaw nie zmiękli i cieszyli się swoją prywatnością z małym słoneczkiem - Victorią.
Stefan Blatt Victoria: eine Konigstochter erobert die Herzen
Księżniczka Madeleine z dziećmi i mężem już od dawna jest w Solliden, tak samo jak i para królewska, czy dzisiejsza solenizantka ze swoją rodziną. Z kolei książę Carl Philip i księżna Sofia przybyli na miejsce dopiero dzisiaj. Jeszcze wczoraj wspierali Project Playground w charytatywnym meczu piłki nożnej. Organizacja wygrała 3:0 z Central Party IF.
Pojawiło się także nowe zdjęcie królowej Silvii, zrobione wczoraj przed Sollidenslott.
![]() |
Punktualnie o godzinie 11.00 bramy ogrodu Sollidenslott zostają otwarte i przez kolejne trzy godziny na miejscu zbierają się Szwedzi i turyści, którzy chcą złożyć życzenia przyszłej królowej i chwilkę z nią pogawędzić.
Embed from Getty Images
O 14.00 Victoria wraz z najbliższymi: rodzicami, mężem i córeczką schodzi po schodach do ogrodu. Król, swobodniejszy niż zazwyczaj, zabiera głos i dziękuje za tak liczne przybycie w tym szczególnym dniu oraz intonuje odegranie piosenki urodzinowej. Po tym sama solenizantka zabiera głos i dziękuje za przybycie na jej urodziny.
O 14.00 Victoria wraz z najbliższymi: rodzicami, mężem i córeczką schodzi po schodach do ogrodu. Król, swobodniejszy niż zazwyczaj, zabiera głos i dziękuje za tak liczne przybycie w tym szczególnym dniu oraz intonuje odegranie piosenki urodzinowej. Po tym sama solenizantka zabiera głos i dziękuje za przybycie na jej urodziny.
Embed from Getty Images
Po krótkiej sesji na fotoreporterów, księżniczka rozpoczyna kilkugodzinny walk out. Następczyni Tronu nikogo nie omija, podchodzi do każdego serdecznie dziękuje życzenia i prezenty. Dla każdego ma czas, dla każdego jest serdeczna i ciepła. Młodszych zawsze prosi o buziaka i uścisk, a dla starszych ma miłe słowo. W prezentach dostaje dosłownie wszystko, od kwiatów, przez laurki, robione przez dzieci bransoletki czy inną biżuterię po ciasta czy ogromne torty. Nie które dary są bardziej przydatne inne mniej, a ich odkładania i segregowania już drugi rok z rzędu pilnuje księżniczka Estelle. Jak kilka lat temu para królewska przyznała do tego potrzeba siły i determinacji. Nie każdy jest w stanie tak długo pełnić oficjalnych obowiązków.
Na pomysł oficjalnego świętowania urodzin następczyni tronu wpadł przed laty Kay Wiestål i od 1979 roku zajmuje się organizacją Victoriadagen. Każdego roku pojawia na obchodach urodzin księżniczki. Nie opuszcza także Victoriagolfen, czy charytatywnego meczu golfa, w którym zawsze bierze udział książę Daniel. W miniony weekend księcia nie zabrakło na przyjęciu z okazji 75 urodzin pana Wiestål. Kay jest byłym piłkarzem Djurgårdens IF i trenerem drużyny, przedsiębiorcą i właścicielem wielu szwedzkich nieruchomości.
Kiedy księżniczka Victoria skończyła roczek, para królewska zaprosiła prasę, a przede wszystkim Szwedów do wspólnego świętowania. Od 1979 roku przyznawane jest "Victoria scholarship" - stypendium dla szwedzkich sportowców. Księżniczka przekazuje je osobiście od kiedy skończyła siedem lat. Z biegiem lat Victoriadagen cieszyło się coraz większym zainteresowaniem, szczególnie, ze była to (i jest nadal) jedyna okazja do takiego spotkania z księżniczką. Od 1996 roku wieczorem w Borgholm odbywa się koncert na cześć Victorii. Dochody z niego przekazane zostają fundacji Victorii, która pomaga dzieciom z chorobami przewlekłymi i niepełnosprawnością. Victoriadagen jest kulminacją Tygodnia Victorii. W okresie poprzedzającym urodziny odbywa się bieg Victorii czy Victoriagolfen, w którym każdego roku uczestniczy książę Daniel.
Po spotkaniu z każdym z osobna, Victoria wraz z rodziną wraca do pałacu. Tam dołącza rodzeństwo księżniczki i wszyscy zbierają się na rodzinnym obiedzie. O 18.00 rodzina opuszcza Sollidenslott i bryczkami udaje się do Borgholm na koncert. Tradycyjnie występują na nim najlepsi szwedzcy muzycy, w tym reprezentanci kraju na Eurowizji.
Dzisiaj ponownie show skradła Nasz urocza Estelle przechadzająca się po ogrodach z parasolką. Jak nie zachwycać się ta uroczą dziewczynką? Mała księżniczka z przyjemnością machała do wszystkich w około uśmiechała się, oglądała prezenty swojej mamy, witała się z ludźmi i przechadzała po ogrodzie najpierw sama, następnie z tatą, a na końcu ze swoją nianią z Katie z Australii. Estelle świetnie bawiła się z nianią i pieskiem, ale wiadomo, z mamą i tatą jest najlepiej :)
Victoria ma na sobie znany Nam już dobrze różowy kardigan, nową, letnią sukienkę w kwiaty i beżowe sandały.
Halo tutaj księżniczka Victoria, chcieliśmy z mężem pogratulować + Carl i Sofia wrócili już z miesiąca miodowego
2015/07/09
Jak z pewnością wiecie Szwecja zdobyła złoto w Mistrzostwach Europy w piłce nożnej. Håkan Ericson, trener zespołu, odebrał ciekawy telefon.
Po wylądowaniu na lotnisku Bromma, cała reprezentacja wsiadła do autobusu, wtedy trener usłyszał dzwonek swojego telefonu. Kiedy zobaczył numer prywatny na wyświetlaczu postanowił nie odbierać, jednak po chwili zmienił zdanie. Jak się okazało dzwoniła księżniczka Victoria. "Byłem bardzo zdumiony. Pogratulowała nam niesamowitego zwycięstwa w Republice Czeskiej. Książę Daniel również pochwalił nas za spokój. Rozmawialiśmy od ośmiu do dziesięciu minut. Nikt w autobusie nie wiedział z kim rozmawiałem, aż zapytałem czy księżniczka widziała wszystkie nasze mecze. Wtedy w autobusie zrobiło się całkiem cicho" -mówi z uśmiechem Håkan Ericson.
Nie jest tajemnicą, że para książęca od lat jest wielkim fanem footballu. Zdjęcia w poście pochodzą z 2013 roku, na meczu,oprócz Victorii i Daniela był także tata księcia, Olle Westling i książę Carl Philip.
Nie jest tajemnicą, że para książęca od lat jest wielkim fanem footballu. Zdjęcia w poście pochodzą z 2013 roku, na meczu,oprócz Victorii i Daniela był także tata księcia, Olle Westling i książę Carl Philip.
Całą galerię z uroczymi emocjami Victorii znajdziecie tutaj - klik.
***
Z najnowszych doniesień wynika, że bramy prowadzące do ogrodów Sollidenslott zostaną otwarte dla Szwedów i turystów z okazji urodzin następczyni tronu o godzinie 11.00. Z kolei o 14.00 solenizantka wraz z mężem, córeczką i rodzicami (obecność pary królewskiej i Estelle nie jest uwzględniona w kalendarzu, ale pewna na 99%) pojawią się przed pałacem. Na 18.00 zaplanowano koncert na którym pojawi się cała rodzina.
***
W dniu urodzin Victorii wydana zostanie książka Kay & Kronprinsessan napisana przez Christine Wendel. Książka opisuje życie Kaia Wiestål, który wpadł na pomysł aby urodziny Następczyni Tronu hucznie świętowano (w takiej formie jak teraz). Biografia prześledzi całe jego życie, nie zabraknie także unikatowych zdjęć z rodziną królewską z prywatnych zbiorów Wieståla, jak i obchodów urodzin księżniczki.
Kilka stron z książki już udostępniono przed premierą, osobiście jestem nią zachwycona i mam nadzieję, że kiedyś trafi do moich zbiorów.
Aby je zobaczyć kliknijcie tutaj
Kay Wiestål wspomina w książce, że pomimo faktu, iż zna parę królewską czy Victorię od lat (księżniczkę wręcz od urodzenia) nigdy nie zwraca się do Nich na "ty". Jednak przy powitaniu mówi tylko "Hej" (cześć), nigdy Dzień dobry. Poza tym król jest zawsze bardzo serdeczny w stosunku do wszystkich, bardzo dba o wyspę (Olandię) i interesuje się nią we wszystkich sferach, od środowiska przez turystykę po miejscowy biznes.
***
Carl Philip i Sofia wrócili nareszcie z miesiąca miodowego! Już jutro książę pojawi się na torze wyścigowym STTC w Falkenberg. W piątek odbędą się tam eliminacje a w sobotę książę weźmie udział w dwóch wyścigach.
Miejmy nadzieję, że zobaczymy nie tylko Carla ale także jego żonę.
Z najnowszych doniesień wynika, że bramy prowadzące do ogrodów Sollidenslott zostaną otwarte dla Szwedów i turystów z okazji urodzin następczyni tronu o godzinie 11.00. Z kolei o 14.00 solenizantka wraz z mężem, córeczką i rodzicami (obecność pary królewskiej i Estelle nie jest uwzględniona w kalendarzu, ale pewna na 99%) pojawią się przed pałacem. Na 18.00 zaplanowano koncert na którym pojawi się cała rodzina.
***
W dniu urodzin Victorii wydana zostanie książka Kay & Kronprinsessan napisana przez Christine Wendel. Książka opisuje życie Kaia Wiestål, który wpadł na pomysł aby urodziny Następczyni Tronu hucznie świętowano (w takiej formie jak teraz). Biografia prześledzi całe jego życie, nie zabraknie także unikatowych zdjęć z rodziną królewską z prywatnych zbiorów Wieståla, jak i obchodów urodzin księżniczki.
Kilka stron z książki już udostępniono przed premierą, osobiście jestem nią zachwycona i mam nadzieję, że kiedyś trafi do moich zbiorów.
Aby je zobaczyć kliknijcie tutaj
Kay Wiestål wspomina w książce, że pomimo faktu, iż zna parę królewską czy Victorię od lat (księżniczkę wręcz od urodzenia) nigdy nie zwraca się do Nich na "ty". Jednak przy powitaniu mówi tylko "Hej" (cześć), nigdy Dzień dobry. Poza tym król jest zawsze bardzo serdeczny w stosunku do wszystkich, bardzo dba o wyspę (Olandię) i interesuje się nią we wszystkich sferach, od środowiska przez turystykę po miejscowy biznes.
***
Carl Philip i Sofia wrócili nareszcie z miesiąca miodowego! Już jutro książę pojawi się na torze wyścigowym STTC w Falkenberg. W piątek odbędą się tam eliminacje a w sobotę książę weźmie udział w dwóch wyścigach.
Miejmy nadzieję, że zobaczymy nie tylko Carla ale także jego żonę.
Z pewnością para książęca przyciągnie wiele uwagi :)
Czerwiec jest dla Rodziny Królewskiej najważniejszym miesiącem w roku, Szwecja staje się piękniejsza, co sprawia, że uroczystości na dworze królewskim są jeszcze wspanialsze. Właśnie w tamtym miesiącu przyszło na świat najmłodsze dziecko pary królewskiej.
Punktualnie o 19.05, 10 czerwca 1982 roku, na świat przychodzi dziewczynka. Na miejsce porodu wybrano piękny pałac Drottningholm, z którym będzie mocno związana przez całe swoje życie. Na jej imiona nie trzeba długo czekać, już na kilka dni po porodzie jej tata zwołuje posiedzenie rządu i podaje imiona swojego najmłodszego dziecka, Madeleine Thérèse Amélie Joséphine, księżna Hälsingland i Gästrikland.
W wieku dwóch miesięcy, 31 sierpnia, zostaje ochrzczona w kaplicy Zamku Królewskiego w Sztokholmie. Jej rodzicami chrzestnymi zostają: księżniczka Benedikte z Danii (kuzynka pierwszego stopnia jej taty), Andreas, książę von Sachsen-Coburg-Gotha, , jej dziadek Walther Sommerlath oraz ciotka księżniczka Christina. Jak z rozrzewnieniem wspomina królowa "wtedy pierwszy raz zademonstrowała swoją obecność. Całe szczęście, że Szwedzka Telewizja na moje życzenie wydrukowała przemówienie arcybiskupa, dzięki temu Szwedzi mogli chociaż przeczytać Jego piękne słowa."
Zimą 1983 to był dopiero śnieg i można było miło chodzić, i chodzić, i bawić się z dziećmi w Drottningholm Park. Gdzie można to zrobić na Zamku Królewskim? Oto wtedy Madeleine, po prostu pierwszy raz podniosła się z sanek i zrobiła kroczek. - wspomina dumna mama.
Zimą 1983 to był dopiero śnieg i można było miło chodzić, i chodzić, i bawić się z dziećmi w Drottningholm Park. Gdzie można to zrobić na Zamku Królewskim? Oto wtedy Madeleine, po prostu pierwszy raz podniosła się z sanek i zrobiła kroczek. - wspomina dumna mama.
W wieku jakiś trzech lat, Madeleine zabrała swojego ukochanego misia i postanowiła udać się w swoją pierwszą samodzielną wycieczkę. W Pałacu zapanowało ogromne zamieszanie, jakim cudem, mogła zaginąć księżniczka? Na szczęście pracownicy dworu idący do pracy, spotkali Madeleine idącą polną drogą i zabrali z powrotem do domu.
Księżniczka Victoria wspominała kiedyś inną zabawną historię: Jechaliśmy w wagonie pociągu, Blue Coach. [...] Próbowaliśmy już przez dłuższy czas, oduczyć Madeleine, ssania smoczka, ponieważ zęby zaczynały się psuć, ale Madeleine była uparta. W pomieszczeniu był jakby hak obok okna, Madeleine powiesiła tam smoczek. Nianie zgodziły się nie przypominać o nim, przy wychodzeniu z pociągu. Madeleine w pośpiechu wychodząc zapomniała o smoczku. Nianie skinęły na siebie i również go nie wzięły. Madeleine była oczywiście bardzo niezadowolona. Musiałam spędzić z nią cały wieczór czytając jej bajki. Nigdy nie powiedziałam jej, co zrobiliśmy.
Święta Bożego Narodzenia zawsze były ważnym wydarzeniem dla rodziny. Królewskie dzieci zawsze angażowały się w przygotowania do świąt, ubierając choinkę, pomagając w kuchni, piekąc świąteczne ciasteczka.
O świąteczny nastrój dbała zawsze królowa, dla dzieci przygotowywała rozgrzewające napoje i soki, a dla dorosłych grzane wino z niemieckimi i brazylijskimi przyprawami. Kiedy dzieci były małe rodzina spędzała często czas w Storlien, gdzie jeździła na nartach i cieszyła się śniegiem. Jak wspomina dziennikarz kręcący program o rodzinie królewskiej w zimie 1986 roku: To był fantastyczny dzień, idealny do jazdy na nartach i kręcenia. Księżniczka Victoria i książę Carl Philip z łatwością jeździli na nartach, podczas gdy księżniczka Madeleine miała trochę problemów i przewróciła się kilka razy, wywołując śmiech rodzeństwa. Narciarstwo jest moim ulubionym sportem, ale to było bardzo ciekawe, praca z takimi ludźmi, zachowywaliśmy się tak, jakbyśmy byli rodziną. Żartowaliśmy i rodzina dokuczała sobie na wzajem. (...) Podczas gdy para królewska, Torbjörn i Sven rozmawiali, ja pokazywałem dzieciom moje mikrofony i aparat.
Książę Carl Philip włożył słuchawki i skierował mikrofon w stronę księżniczki Madeleine, która siedziała i nuciła. Księżniczka Victoria siedziała trzymając na kolanach kamerę, przez którą patrzyła. Byli tak szczęśliwi, to rzadkie wydarzenie dla nich. Zachowywali się jak zupełnie normalne dzieci. Pamiętam, jak moja córka Meri była tak samo ciekawa sposobu nagrywania. To wspaniałe te dzieci był jak inne w ich wieku. Ale kiedy usiadłem obok księcia Carla Philipa i wymknęło mi się "do cholery," odwrócił się do mnie i powiedział: "Nie rób tak, to jest brzydkie słowo!" Byli bardzo dobrze wychowani.
W tym okresie Madeleine już od niespełna roku chodziła do przedszkola w Västerled Parish. Starsza siostra okazała się Jej bardzo pomocna, bo gdy jesienią 1989 roku poszła do Smedslättsskolan w Bromma umiała już pisać i czytać. "Gdy poszliśmy do szkoły umieliśmy już pisać i czytać, bo Victoria bawiła się z Nami w szkołę", wspomina księżniczka Madeleine.
Następnie uczęszczała do Carlssons School w Sztokholmie i późnej do Enskilda Gymnasiet również w stolicy. Każde wakacje spędzała z rodziną w Solliden: "Tu możemy się ukryć nie ma dziennikarzy, nie ma zdjęć. To uspokaja Nas wszystkich. Każde z Nas odpoczywa na swój sposób - wspomina Madeleine - wyjazdy na wakacje zawsze Nas cieszyły, kiedy kończyło się pakowanie i docierały tu wyładowane ciężarówki. Najpierw biegliśmy na pole truskawek i zajadaliśmy się dojrzałymi w słońcu owocami, wtedy czuliśmy, że na prawdę jest lato".
W Solliden na śniadanie podawano jajka z kurnika na terenie posiadłości, nie daleko znajduje się sad, w którym obecnie jest więcej warzyw, kiedyś były tam same truskawki "siedzieliśmy tu godzinami, aż Nas rozbolały brzuchy".
Cała rodzina jadała posiłki na łące lub tarasie posiadłości. Cieszyliśmy się kiedy mogliśmy zjeść śniadanie z rodzicami, to było coś wyjątkowego, byliśmy uszczęśliwieni, tata Nas rozśmieszał, uwielbiał żartować. W Solliden to było najważniejsze". -kontynuuje Madeleine.
"Tata jest wesoły, lubił droczyć się z mamą, bardzo często robił kawały. Wieczorem kiedy byliśmy już wykąpani i w piżamach, i mamie udało się nas zapędzić do łóżek, tata wpadał, budził nas i wyciągał na nocną wyprawę. To były wielkie emocje, kiedy w piżamach wsiadaliśmy do samochodu, jechał z nami przez lasy, po górach, nad przepaściami, a my krzyczeliśmy z radości. Tata uwielbia płatać takie figle". Victoria i Madeleine nawet już jako dwudziestoparolatki w lecie mieszkały w stajni. Miały tam dostęp do ulubionych koni z Royal Mews.
W 2001 roku Madeleine skończyła szkołę średnią w Enskilda, po czym w październiku przeniosła się do Londynu, gdzie szlifowała swój angielski. Zamieszkała tam z kilkoma przyjaciółmi w mieszkaniu w Chelsea. Od wielu lat tajemnicą nie było, że chce" żyć jak normalna dziewczyna ". " Zawsze chciałam wyjechać za granicę , aby poznać inną kulturę i próbować nowych rzeczy" powiedziała. Podczas pobytu w Anglii została zaproszona przez Elżbietą II na prywatne spotkanie z Jej wnukiem Williamem. Mówi się, że monarchini chciała wyswatać młodszego Następcę Tronu ze szwedzką księżniczką. Do spotkania doszło, jednak znajomość nie była kontynuowana. Jak twierdzą informatorzy Madeleine chciała w przyszłości prowadzić "normalne" życie, z dala od dworskiej etykiety.
Podczas konferencji w Szwecji powiedziała "Ja naprawdę miałam nadzieję na prywatnym życiu w Londynie, chciałam mieć ciszę i spokój raz na zawsze. Czułam się ścigana. To nie jest zabawne, kiedy ludzie czyhają na Ciebie w drzwiach twojego domu." Księżniczka kocha konie, przez wiele lat była właścicielką kilku. Konie większość czasu spędzały w stajniach Royal Mews, a księżniczka brała nawet udział w showjumping pod nazwiskiem "Anna Svensson". Madeleine poza tym świetnie jeździ na nartach, zresztą tak jak wszyscy Jej najbliżsi. Jest entuzjastą kultury, a zwłaszcza teatru, tańca i sztuki.
Przynajmniej kiedyś, Madeleine była fanką Spice Girls, na których koncercie była razem z tatą w Globe Arena w Sztokholmie. Madeleine jest również wielką fanką Erosa Ramazotti. Poznała go po koncercie w Szwecji w listopadzie 1998 roku. Madde doczekała się także piosenki o sobie, śpiewa ją Lilleman a nosi tytuł "Prinsessan Madeleine". Gdy w 2001 roku skończyła osiemnaście lat powstał Fundusz Stypendialny Jej imienia wspierający prowincję Gävleborg, zawierającą księstwa Hälsingland i Gästrikland. Zachęca i wspiera młodych ludzi do zaangażowania w jazdę konną.
W 2001 r. księżniczka Madeleine rozpowszechniła takie nagrody jak "Pony Rider of the Year with trainer in Gävleborg" i "Gold Rider". Wiosną 2002 roku uczyła się Introduction to Swedish Law (wprowadzenia do szwedzkich ustaw) i studiowała na European Computer Driving Licence. W styczniu 2003 roku rozpoczęła studia na Uniwersytecie w Sztokholmie, na wydziale historii sztuki. Ukończyła dwa semestry, następnie jesienią 2004 roku rozpoczęła kurs etnologii na tej samej uczelni. Madeleine posługuje się płynnie językiem szwedzkim, angielskim i niemieckim oraz w mniejszym stopniu francuskim.
23 stycznia 2006 roku w Bachelor of Arts ukończyła historię sztuki, etnologię i historię współczesną. Rok późnej studiowała już psychologię dziecięcą na Uniwersytecie w Sztokholmie. Księżniczka jest patronką organizacji Min Stora Dag (szwedzki odpowiednik Make-A-Wish Foundation, bardziej znany jako My Big Day, w tłumaczeniu na angielski). Współpracuje również z Europa Nostra, Carl Johan-League i Royal Motorboat Club. W 2006 roku została internowana przez UNICEF na sześć miesięcy do Nowego Jorku i pracowała w dziale Child Protective Services. Od skończenia osiemnastego roku życia bierze udział w wielu uroczystościach, w tym Wręczeniu Nagród Nobla, jeśli tylko jest w Szwecji uczestniczy w obiadach i wizytach państwowych z innymi członkami rodziny królewskiej. Już w dzieciństwie uczestniczyła w Święcie Narodowym i obchodach urodzin swojej siostry.
Od 2002 roku Madeleine spotykała się z prawnikiem Jonas'em Bergström. Na pierwszą randkę para udała się do włoskiej restauracji w eleganckiej dzielnicy Östermalm w Sztokholmie. Chłopak został zaakceptowany przez rodziców i przede wszystkim rodzeństwo księżniczki. W 2008 roku razem z Danielem Westling'iem szybciej opuścił urodziny swojej dziewczyny, na których była również para królewska, aby obejrzeć Mistrzostwa w piłce nożnej, w których brała udział Szwecja. Bardzo często można było zobaczyć Madeleine, Victorię, Jonas'a i Daniela na meczach i wspólnych spacerach. Po ponad siedmiu latach związku para zaręczyła się na Capri na początku czerwca 2009 roku. Przyszłego męża księżniczki łączyły przyjacielskie stosunki z potencjalnym szwagrem, księciem Carlem Philipem. Wychodzili razem na męskie wieczory, oglądali mecze, chodzili razem do klubów. Jednak gdy wyszło na jaw, że Jonas zdradzał Jego siostrę z 21-letnią studentką, był wściekły i na początku nie mógł w to uwierzyć. Jak tłumaczył się narzeczony Madde, to była jednorazowa przygoda. Nawet po upływie kilku lat, książę ma ogromny żal do Jonas'a i zapowiada, że nigdy mu nie wybaczy. Nigdy nie widziałem mojej siostry tak smutnej. Nie mogę zaakceptować, tego co zrobił Jonas. Jak powszechnie wiadomo, panowie unikają się, a Carl często rezygnuje z przyjścia na imprezę gdy dowiaduje się o obecności Jonas'a.
11 sierpnia 2009 roku Madeleine i Jonas ogłosili zaręczyny w letniej rezydencji rodziny w Solliden na Olandii. Pałac ogłosił, że wybrankowi księżniczki po ślubie będą przysługiwać tytuły księcia Hälsingland i Gästrikland. W wywiadzie udzielonym szwedzkiej prasie para królewska nie kryła zadowolenia szczęściem córek, "cieszymy się, że nasze córki znalazły partnerów z którymi chcą iść przez życie". Wesele pierwotnie miało odbyć się w drugiej połowie 2010 r., ale został przełożone ze względu na "wiele uroczystość w jednym okresie czasu", a głównie ślub Victorii w czerwcu. Pomimo plotek o problemach między relacjami narzeczonych, Królowa Silvia stwierdziła w kwietniu 2010 r., że między parą jest "w porządku" i że wszystko jest "w porządku". Jednak media nie przestawały spekulować. Na jaw wyszło, że Jonas pod innym nazwiskiem udał się na wakacje i nawiązał krótki romans z norweska modelką, która jak twierdzi nie wiedziała kim on jest. 24 kwietnia 2010 roku ogłoszono, że ślubu nie będzie, a para zerwała zaręczyny. Jedyną pamiątką po Jonas'ie pozostał Zorro, ukochany pies księżniczki, którego otrzymała od niego w prezencie. Nie długo po zerwaniu, prasa zawrzała po aferze wywołanej na policji przez Jonas'a, ponieważ ten chciał zaprać psa. Po tym incydencie prawnie przyznano Madeleine opiekę nad pupilem. Nie długo potem księżniczka na stałe przeniosła się do Nowego Jorku. Zaczęła tam pracę dla World Childhood Foundation, organizacji założonej przez Jej mamę, wiele lat wcześniej.
Przeprowadzka
i zerwanie zaręczyn stały się świetnym pretekstem do zmian. Zaraz po
wyjeździe za granicę księżniczka zmieniła kolor włosów. Z platynowej
blondynki stała się brunetką. Zmianę tę szwedzkie media przyjęły z
ogromnym zadowoleniem, ich księżniczka nie wyglądała już jak "lalka
Barbie".
![]() |
| Princess Madeleine Facebook |
Szybko zadomowiła się w USA i znalazła wielu przyjaciół, w tym bankiera Christopher'a O'Neilla, któremu spodobała się od samego początku. Jednak najpierw utrzymywali znajomość na przyjacielskiej stopie. Już w 2011 roku prasa poinformowała o nowym chłopaku księżniczki. Prasa dostrzegła kilkakrotnie parę "na mieście" a sąsiedzi nieraz zauważyli Madde, gdy opuszczała Jego mieszkanie w kamienicy East Village. Hiszpański turysta nagrał również video telefonem komórkowym w Central Park Boathouse, który stała się hitem internetu w Jej rodzinnym kraju, widać na nim jak Księżniczka Madeleine pociera czule ramię pana O'Neilla. Przyjaciele finansisty twierdzą "On jest zawsze szczęśliwy, gdy ona jest z nim". 5 czerwca 2011 roku księżniczka reprezentowała Szwecję na otwarciu New Sweden Gallery, w Muzeum Historii Szwedzkiego-amerykańskiej w Filadelfii, w stanie Pensylwania. Niedługo późnej razem zamieszkała w jednym mieszkaniu z Chris'em. W maju 2012 roku Christopher pojawił się na chrzcinach księżniczki Estelle, wtedy już cała Szwecja była pewna, że para królewska zaakceptowała nowego przyjaciela córki. Królowa Silvia przerwała milczenie stwierdzając, że Chris jest "marzeniem każdej teściowej".
W tym czasie Madeleine wiodła spokojne i, co było dla niej najważniejsze, prywatne życie w Nowym Jorku. Każdego ranka opuszczała swoje mieszkanie i spacerkiem szła do biura - siedziby fundacji World Childchood Foundation. To tej organizacji od pięciu lat poświęca masę czasu i serca.
![]() |
| Madeline na nagraniu spotu |
Księżniczka walczy o dobre dzieciństwo dla dzieci na całym świecie, bo jak twierdzi "każdy ma prawo do szczęśliwego dzieciństwa". W ostatnim czasie zaangażowała się w walkę z handlem ludźmi, która obok pomocy dzieciom stała się jej priorytetem w działalności charytatywnej.
![]() |
| Ewa-Marie Rundquist / kungahuset.se |
25 października 2012 r. szwedzki dwór ogłosił zaręczyny Madeleine i Christophera. 23 grudnia została podana data i miejsce ślubu pary, czyli 8 czerwca 2013 r. w kaplicy Zamku Królewskiego w Sztokholmie, ślub pary odbył się zgodnie z planem, tym razem nie pojawiły się żadne "utrudnienia". Panna Młoda wyglądała oszałamiająco w sukni Valentino. Christopher zrezygnował jednak tytułu, ponieważ chciał nadal kontynuować pracę, nie przyjął także szwedzkiego obywatelstwa co jest kolejnym warunkiem otrzymania tytułu.
Zaledwie kilka miesięcy po ślubie pałac poinformował, że księżniczka spodziewa się pierwszego dziecka. Prasa szybko dotarła do informacji, że będzie to dziewczynka. Nie długo później dwór oficjalnie to potwierdził. Córeczka pary przyszła na świat 20 lutego o godzinie 22.41, pięć dni przed terminem. Z tej okazji następnego dnia zorganizowano konferencję prasową w Presbyterian Weill Cornell Medical Center, podczas której Chris ze wzruszeniem opowiadał o przeżyciach i córeczce.
Zaledwie kilka miesięcy po ślubie pałac poinformował, że księżniczka spodziewa się pierwszego dziecka. Prasa szybko dotarła do informacji, że będzie to dziewczynka. Nie długo później dwór oficjalnie to potwierdził. Córeczka pary przyszła na świat 20 lutego o godzinie 22.41, pięć dni przed terminem. Z tej okazji następnego dnia zorganizowano konferencję prasową w Presbyterian Weill Cornell Medical Center, podczas której Chris ze wzruszeniem opowiadał o przeżyciach i córeczce.
-To był niesamowity dzień, niesamowita noc. Długa noc, dużo emocji. Wspomniano także, że dziewczynka ma ciemne włosy i oczy po mamie i jest bardzo silna. Ma dziesięć palców u rąk i dziesięć u nóg. Chris przeciął pępowinę, poród trwał cały dzień bez komplikacji, świeżo upieczony tata podziękował personelowi szpitala za profesjonalną obsługę. Dumny tata przyznał, że ma telefon pełen zdjęć swojej długo oczekiwanej córki:- Myślę, że pamięć jest pełna. Chris był wzorowym ojcem w czasie porodu - mówiła położona - Wielu ludziom trudno jest poradzić sobie ze stresem. Ale on zrobił to wspaniale. Narodziny córki skwitował To największe szczęście jakiego można doświadczyć! Bardzo szybko zaczęto zastanawiać się nad imionami i potencjalnym tytułem dziewczynki. Wreszcie 26 lutego odbyło się spotkanie z rządem, a król podał imiona Leonore Lilian Maria, księżna Gotlandii. Dziewczynka znalazła się w linii sukcesji do tronu i otrzymała tytuł. Jednak wiąże się to z wieloma zobowiązaniami. W przeciągu najbliższych sześciu lat Chris i Madeleine będą musieli na stałe przenieść się w Szwecji. Gdyż jak mówi prawo, aby dzieci księżniczki pozostały w linii sukcesji do tronu i nie straciłu tytułu muszą biegle mówić po szwedzku i ukończyć szwedzką szkołę. Chrzciny dziewczynki odbyły się 8 czerwca 2014 roku w Kaplicy Pałacu Drottningholm.
W piątek, 19 grudnia, tego samego roku szwedzki dwór królewski poinformował, że księżniczka spodziewa się drugiego dziecka, a poród planowany jest na lato 2015 roku. W styczniu rodzina na stałe przeniosła się do Szwecji, jednak jak się szybko okazało, Christopher postanowił kontynuować swoją karierę, dlatego też w kwietniu zamieszkał w Londynie. Madeleine z córeczką oraz z drugim dzieckiem w drodze została w Szwecji. Wreszcie 15 czerwca 2015 roku na świat przyszedł syn pary, książę Nicolas Paul Gustaf. Tak jak i poprzednim razem, dumny tata był obecny przy porodzie, a na narodziny syna zareagował łzami szczęścia. Jak poinformowano w trakcie konferencji, przeciął pępowinę. Noc spędził w szpitalu z żoną i synkiem, a następnego dnia przywiózł do szpitala Leonore, która po raz pierwszy spotkała swojego młodszego braciszka. Opuszczając szpital Chris powiedział z rozbawieniem "myślała, że to lalka".
W piątek, 19 grudnia, tego samego roku szwedzki dwór królewski poinformował, że księżniczka spodziewa się drugiego dziecka, a poród planowany jest na lato 2015 roku. W styczniu rodzina na stałe przeniosła się do Szwecji, jednak jak się szybko okazało, Christopher postanowił kontynuować swoją karierę, dlatego też w kwietniu zamieszkał w Londynie. Madeleine z córeczką oraz z drugim dzieckiem w drodze została w Szwecji. Wreszcie 15 czerwca 2015 roku na świat przyszedł syn pary, książę Nicolas Paul Gustaf. Tak jak i poprzednim razem, dumny tata był obecny przy porodzie, a na narodziny syna zareagował łzami szczęścia. Jak poinformowano w trakcie konferencji, przeciął pępowinę. Noc spędził w szpitalu z żoną i synkiem, a następnego dnia przywiózł do szpitala Leonore, która po raz pierwszy spotkała swojego młodszego braciszka. Opuszczając szpital Chris powiedział z rozbawieniem "myślała, że to lalka".
Księżniczka jest bardzo blisko związana ze swoim rodzeństwem, a także szwagrem, księciem Danielem i szwagierką, księżną Sofią, czemu wyraz dała już nie raz. Po ogłoszeniu zaręczyn ciepło powitała przyszłą żonę brata w rodzinie i na dobre urwała plotki o złych stosunkach między paniami. Na kilka dni przed ich ślubem i w jego dniu ponownie mogliśmy zobaczyć bliskie stosunki łączące rodzinę.
Madeleine okazała się wspaniałą mamą dla dwójki swoich pociech. Jak powszechnie wiadomo szkoliła się na swojej ukochanej siostrzenicy, Estelle. Po jej przyjściu na świat szybko wróciła na kilka tygodni do Sztokholmu, a wścibska prasa niemal codziennie donosiła o wizytach Madeleine w domu siostry i szwagra. Po rodzinnych wakacjach na Olandii rodzina na stałe przeniosła się do Londynu. W października 2015 roku odbyły się chrzciny księcia Nicolasa. Rodzina nadal mieszka w Anglii, jak twierdzą ich dom to mieszanka angielskiej i szwedzkiej kultury i stylu. W kuchni rządzi Christopher, który swojej żony nie dopuszcza do gotowania. Jak żartuje księżniczka, " jestem fatalną panią domu". Weekendy rodzina spędza w czwórkę wybierają się na targ, gdzie kupują świeże warzywa lub do Zoo. Madeleine cały czas uczy dzieci szwedzkiego, z czego korzysta również Christopher.
Madeleine okazała się wspaniałą mamą dla dwójki swoich pociech. Jak powszechnie wiadomo szkoliła się na swojej ukochanej siostrzenicy, Estelle. Po jej przyjściu na świat szybko wróciła na kilka tygodni do Sztokholmu, a wścibska prasa niemal codziennie donosiła o wizytach Madeleine w domu siostry i szwagra. Po rodzinnych wakacjach na Olandii rodzina na stałe przeniosła się do Londynu. W października 2015 roku odbyły się chrzciny księcia Nicolasa. Rodzina nadal mieszka w Anglii, jak twierdzą ich dom to mieszanka angielskiej i szwedzkiej kultury i stylu. W kuchni rządzi Christopher, który swojej żony nie dopuszcza do gotowania. Jak żartuje księżniczka, " jestem fatalną panią domu". Weekendy rodzina spędza w czwórkę wybierają się na targ, gdzie kupują świeże warzywa lub do Zoo. Madeleine cały czas uczy dzieci szwedzkiego, z czego korzysta również Christopher.
Pod koniec lata 2017 roku księżniczka Leonore rozpoczęła edukację przedszkolną w Szwecji, jesienią do przedszkola poszedł także jej młodszy brat. Pod koniec sierpnia księżniczka Madeleine podzieliła się na Facebook'u wspaniałą nowiną "oczekujemy dziecka. Nie możemy się doczekać, kiedy zamiast w czwórkę, będziemy w piątkę". Madeleine podzieliła się informacją o ciąży bardzo szybko, ponieważ media dotarły do informacji o kolejnej ciąży księżniczki. Trzecie dziecko książęcej pary powinno pojawić się na świeci wiosną przyszłego roku.
Aktualizacja: 19 października 2017 r.
Jak się okazuje para królewska, księżniczka Victoria z mężem i córeczką oraz księżniczka Madeleine z dziećmi są już na Olandii. Nic nie wiadomo o obecności Chrisa, możliwe, że dołączy do rodziny późnej, na krótko przed urodzinami szwagierki.
Co ciekawe, informacje o 3 tygodniowym miesiącu miodowym Carla i Sofii są błędne. Jak się okazuje para książeca nie wróciła jeszcze do Szwecji. Z najnowszych doniesień wynika, że do domu wrócą na krótko przed 14 lipca.
Kilka dni temu para królewska otworzyła ogrody Sollidenslott. Przy okazji królowa pochwaliła się najnowszym członkiem rodziny i wychwalała starsze wnuczki.
Silvia przyznała, że Nicolas juz trochę urósł i wspaniale jest widzieć go codziennie i zauważać jak się rozwija. Estelle i Leonore są nim zachwycone i bardzo o niego dbają.
Król przyznał także, że wspaniale jest być znowu w Solliden z rodziną.
Już za osiem dni 38 urodziny księżniczki Victorii! Tego dnia o 11.00 rano solenizantka wraz z mężem, córeczką i rodzicami przyjmie gratulacje od przybyłych na miejsce Szwedów i turystów. Z kolei o 18.00 cała rodzina zbierze się na koncercie na cześć Victorii. Będzie to pierwsza (oficjalna) okazja do zobaczenia nowożeńców i księżniczki Madeleine po porodzie.
Ciekawe czy w tym roku pogoda dopisze? Szczerze przyznam, że chciałabym zobaczyć ponownie zmagania króla z płaszczem przeciwdeszczowym :)
Już teraz zapraszam Was na
specjalną relację z tego dnia! Z kolei jutro w samo południe mała niespodzianka związana z księżniczką Madeleine.
Nareszcie nadszedł czas na podsumowanie królewskiego ślubu! Za pomocą ankiet to Wy samodzielnie dokonaliście wyborów, które uznaliście za trafne i sami, za ich pomocą, podsumowaliście ślub pary książęcej i szwedzkie śluby królewskie tego pokolenia.
Ankiety na blogu pojawiały się regularnie od 15 czerwca. Najpierw wybieraliśmy najlepszą stylizację spośród pan reprezentujących europejskie domy panujące.
Ankiety na blogu pojawiały się regularnie od 15 czerwca. Najpierw wybieraliśmy najlepszą stylizację spośród pan reprezentujących europejskie domy panujące.
Zgodnie z Waszymi głosami na królewskim ślubie najlepiej prezentowała się ciężarna księżniczka Madeleine, która zdobyła aż 80 głosów, to jest 39%.
Embed from Getty Images
Na drugim miejscu znalazła się królowa Maxima, która prezentowała się obłędnie w kreacji od Jana Taminau. Oczywiście nie obyło się bez krytyki, jak nie którzy stwierdzili królowa nieco przesadziła i zwróciła na siebie zbyt wiele uwagi. Bardzo się cieszę, że Wam tak jak i mi spodobała się stylizacja Maximy. Królowa otrzymała 63 głosy, czyli 31%.
Księżniczka Victoria otrzymała od Was 54 głosy, czyli 26 %. Tym samym uplasowała się na trzeciej pozycji.
W kolejnej ankiecie rozpoczętej 19 czerwca wybieraliście najlepszą stylizację królowej Silvii na ślubach swoich dzieci.
Embed from Getty Images
Najbardziej podoba Wam się stylizacja królowej sprzed pięciu lat. Oszałamiająca różowa kreacja i okazała tiara zebrały 80 głosów, to jest 64 %.
35 głosów czyli 28% zdobyla zieloną kreacja w której królowa Silvia wystąpiła na ślubie drugiej córki w czerwcu 2013 roku.
Najmniej głosów, bo tylko lub aż, 9 otrzymała fioletowa kreacja ze ślubu Carla Philipa i Sofii.
Embed from Getty Image
21 czerwca na blogu pojawiły się cztery ankiety dotyczące kreacji przedślubnych. Zacznijmy od księżniczki Victorii. 85% głosów, czyli równo 90 zdobyła suknia w której Victoria wystąpiła na koncercie poprzedzającym jej ślub z księciem Danielem.
8 głosów, czyli 7 % suknia od Jenny Packham, którą księżniczka nosiła 7 czerwca 2013 roku na bankiecie w Grand Hotelu.
7 głosów, to jest 6 % kreacja, którą Victoria miała na sobie na przyjęciu w przeddzień ślubu swojego brata.
Przejdźmy do księżniczki Madeleine, 46% (52 głosy) zdobyła kreacja z koncertu poprzedzającego ślub Victorii i Daniela.
Embed from Getty Images
33 głosy, czyli 29% procent suknia Ellie Saab noszona na dzień przed jej własnym ślubem.
24 %, to jest 27 głosów, ciążowa kreacja z bankietu poprzedzającego ślub księcia Carla Philipa i księżnej Sofii.
Ostatnia z pań, księżna Sofia. 105 głosów, czyli 88% zdobyła niebieska suknia z bankietu poprzedzającego jej ślub z księciem Carlem Philipem.
11 % czyli 14 głosów żółta suknia z przyjęcia przedślubnego księżniczki Madeleine i Christophera O'Neilla.
Embed from Getty Images
W ostatnia ankiecie wybieraliście, która z pań prezentowała się najlepiej na swoi bankiecie przedślubnym. Najwięcej głosów, bo 73, czyli odpowiednio 45 % zdobyła księżniczka Victoria. 48 głosów, to jest 30 %, księżniczka Madeleine. 39 głosów, czyli 24 % księżna Sofia.
Embed from Getty Images
23 czerwca na blogu pojawiły się trzy ankiety w których mogliście wybrać najlepsze stylizacje pań w dniu ślubu. W pierwszej z nich mieliście za zadanie wybrać najlepszą kreację z pięciu prezentowanych przez Victorię, Madeleine i Sofię. Najwięcej głosów zdobyła suknia w której Victoria wystąpiła w 2013 roku na ślubie siostry. To jest 63 głosy - 67 %.
Embed from Getty Images
Następna była Madeleine i kreacja od Ellie'go Saab, którą miała na sobie w czerwcu tego roku. Zdobyła ona 18 głosów, czyli 19 %.
Kolejna ankieta dotyczyła już ślubu księżniczki Madeleine i Chrisa O'Neilla. Zdecydowaliście w niej, że księżniczka Victoria (94 głosy) prezentowała się wtedy lepiej niż Sofia Hellqvist (9 głosów).
W ankiecie dotyczącej ślubu księcia i księżnej Varmland zdecydowaliście, że księżniczka Madeleine (67 głosów) prezentowała się lepiej niż księżniczka Victoria (34 głosy).
Według ankiet księżniczka Victoria lepiej prezentowała się na ślubie swojej siostry w 2013 roku. Stylizacja zdobyła 71 głosów, to jest 87 %. Kreacja H&M z tegorocznego ślubu zdobyła 10 głosów - 12 %.
Embed from Getty Images
Z kolei księżniczka Madeleine lepiej spodobała Wam się na ślubie swojego brata. Kreacja zdobyła 85 głosów, czyli równo 80 %. Niebieska suknia ze ślubu księżniczki Victorii w 2010 roku zdobyła 20 głosów.
Embed from Getty Images
Ostatnia i zarazem najważniejsza ankieta dotyczyła samego dnia ślubu, a wybraliście w niej najpiękniejszą Pannę Młodą.
Embed from Getty Images
W tej sondzie najwięcej głosów zdobyła księżniczka Madeleine - 72, czyli dokładnie 51%.
58 głosów, to jest 41% zdobyła księżniczka Victoria. Najmniej bo tylko 10, księżna Sofia.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



Social Icons