![]() |
| Princess Madeleine Facebook |
Przed kilkoma minutami księżniczka Madeleine opublikowała na Facebooku nowe zdjęcie swojej córeczki, księżniczki Leonore. Okazuje się, że rodzina nadal jest na Olandii i cieszy się ostatnimi dniami/tygodniami wakacji nad wodą. Prawdopodobnie Madeleine z rodziną są ostatnimi członkami rodziny nadal spędzającymi czas na Olandii. Co prawda para królewska, po krótkim pobycie w Niemczech i Austrii, wróciła do Solliden, jednak tylko na kilka dni. Już niedługo król i królowa udadzą się do Rio de Janerio, aby wspierać szwedzkich sportowców w zmaganiach na Igrzyskach Olimpijskich.
W czerwcu Madeleine opowiadała o planach rodziny na wakacje. Księżniczka chciała pokazać swojemu mężowi jak najwięcej pięknych zakątków Szwecji. Nie wiadomo na ile małżonkom udało się spełnić te plany. Christopher nie mógł całkowicie zrezygnować ze swoich obowiązków. Jak mówił w ostatnim wywiadzie, teść przekazał mu biuro, aby z Solliden mógł nadzorować pracę. Jednak podróże do Anglii nadal były konieczne i Chris kursował pomiędzy Solliden a Londynem regularnie. Kilka dni spędził także w Austrii z mamą, siostrą i teściami. Wówczas wziął udział w festiwalu muzycznym w Salzburgu, którego organizacją zajmuje się jego mama, Eva O'Neill.
Tymczasem życzymy Wam miłego długiego weekendu.
Do napisania niebawem!
Dzisiaj się nowa seria postów. Zaczniemy od samego Sztokholmu i jego atrakcji, a w następujących postach dowiecie się gdzie można spotkać poszczególnych członków rodziny królewskiej.
Sztokholm uznawany jest za jedno z najpiękniejszych miast Europy. Otoczony jest wodą, Morzem Bałtyckim, Jeziorem Melar i łączącą je cieśniną Nordström.
Miejsce to powinno znaleźć się na samym szczycie listy miejsc do zobaczenia. Możemy zobaczyć przepiękne wybrukowane uliczki, stare kamienice. W skład Gamla Stan wchodzą dwa miejsca, które dla nas, królewskich fanów, będą szczególnie interesujące.
Storkyrkan - Katedra w Sztokholmie
Miejsce historyczne, to tam koronowani byli królowie Szwecji. Tam w 1976 roku odbył się ślub pary królewskiej, a w 2010 roku Victorii i Daniela. Znajduje się obok Zamku Królewskiego.
Storkyrkan czyli Kościół Św. Mikołaja, ma ponad 700 lat i ogromne znaczenie dla Szwedów. Przede wszystkim dlatego, że właśnie tam odbywają się największe sakralne uroczystości dworskie. Już w XIII wieku w miejscu teraźniejszej katedry wybudowano pierwszy kościółek. Uważa się, że zleceniodawcą budowy był założycielem miasta Jarl Birger. W 1306 roku zastąpiony został bardziej okazałą i większą bazyliką Św. Mikołaja, którą wielokrotnie przebudowywano. W okresie późnego baroku znalazły się tak obecne ławy i ambona. Zmianie uległa również fasada katedry, tak aby współgrać z sąsiadującym Zamkiem Królewskim.
Zamek Królewski
Przechadzając się Gamla Stan dotrzemy do Zamku Królewskiego. Otwarty jest dla zwiedzających przez cały rok. Kilka razy w roku odbywaja się szczególnie wystawy, na które wcześniej należy zakupić bilet (obecnie trwa wystawa zegarów, można zobaczyć m.in. zegar z domu Victorii i Daniela) jesienią wystawione zostaną suknie ślubne królowej Silvii, księżnej Lilian, księżniczki Victorii, księżniczki Madeleine i księżnej Sofii. Część z sal można zwiedzać po zakupieniu biletu przy wejściu do Zamku Królewskiego praktycznie przez cały rok.
Można wówczas zobaczyć część sal (skarbiec królewski z kolekcją koron i symboli szwedzkiej monarchii, czy też królewską zbrojownię. Za wstęp dorośli zapłacą 120 koron, studenci połowę tej ceny, dzieci i młodzież w wieku do 17 lat zwiedzą pałac za darmo). Poza tym Kaplicę Królewską, miejsce ślubów Madeleine i Chrisa oraz Carla Philipa i Sofii.
Warto również zajrzeć do Slottsboden, sklepu z pamiątkami na terenie Zamku. Znajdziemy tam pocztówki z rodziną królewską, gadżety, porcelanę czy serwety z królewskim monogramem
Jeśli znajdziecie się na Gamla Stan koło południa zdecydowanie trzeba przystanąć na chwilę, aby obejrzeć zmianę warty pod Zamkiem Królewskim. Od poniedziałku do soboty odbywa się ona o 12:15, z kolei w niedzielę o 13:15. "Widowisko" trwa 40 minut - uroczysta parada rusza spod Armémuseum, by ulicami dotrzeć pod Zamek Królewski. Warto wcześniej sprawdzić jakie wojsko danego dnia sprawuje wartę i jak będzie wyglądać oprawa muzyczna.
Riksdag - Parlament
Embed from Getty Images
Stadshuset, inaczej Stockholm City Hall
Embed from Getty Images
Parlament można zwiedzić za darmo z przewodnikiem. W lecie (czyli czerwiec - sierpień) wycieczki w języku angielskim odbywają się o 12:00, 13:00, 14:00 i 15:00. Przez resztę roku Parlament można zwiedzać w soboty i niedziele o 13.30 (w sezonie letnim Parlament nie pracuje stąd możliwość zwiedzania). Wycieczka po Riksdag trwa godzinę.
Stadshuset, inaczej Stockholm City Hall
Embed from Getty Images
Kolejny symbol miasta, czyli miejski ratusz. Jest to dość młody budynek. Wzniesiony został w 1923 roku, inspirowany jest weneckim Pałacem Dożów. Obecnie odbywają się tam przyjęcia na cześć laureatów Nagrody Nobla. Charakterystyczna część budynku do wieża licząca 106 metrów. Stadshuset warto zwiedzić chociażby dla wspaniałego punktu widokowego otwartego od maja do września. W maju i wrześniu otwarty jest on od 9:15 do 15:55, z kolei od czerwca do sierpnia od 9:15 do 17:15. Bilet wstępu to 40 koron, dzieci do 12 roku życia wchodzą za darmo.
Drottningholm
Najprościej mówiąc dom pary królewskiej a obecnie również księstwa Värmland. Na co dzień ogrody otwarte są dla zwiedzających. Zostały zamknięte na pewien czas z powodu zagrożenia atakiem terrorystycznym. Przechadzając się po ogrodach możemy zobaczyć budynek dawnego teatru dworskiego oraz Kaplicę Królewską gdzie odbyły się ceremonie chrztu księżniczki Leonore i księcia Nicolasa, a we wrześniu ochrzczony zostanie książę Alexander. Można zwiedzić również część Pałacu, komnaty i bibliotekę, sale audiencyjne, gabinety i dawne sypialnie królewskie. Ogród utrzymany jest w stylu francuskiego baroku, na jego końcu znajdziemy Pawilon Chiński. Pałac wpisany jest na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Nie zapominajmy o kolejnym nawiązaniu do Polski, Drottningholm zawdzięcza swoją nazwę królowej Katarzynie Jagiellonce.
Najciekawsze muzea:
w Sztokholmie znajduje się około 200 muzeów. Poniżej znajdziecie krótką listę tych najciekawszych.
Armémuseum - Muzeum Armii
W 2005 roku otrzymało tytuł najlepszego muzeum w Sztokholmie. Zostało otwarte ponownie w 2002 roku po długiej przerwie.
Vasamuseet - Muzeum Wazów
Muzeum znajdujące się na wyspie Djurgarden, ukazujące spektakularną katastrofę szwedzkiej korony w XVII wieku. Statek Vasa miał stanowić postrach dla Nas, Polaków. Król Gustaw II Adolf zlecił budowę okrentu najlepszym inżynierom i budowniczym. Kiedy 10 sierpnia galeon miał wypłynąć z portu na krótki pokazowy rejs Sztokholmczycy zgromadzili się na nabrzeżu. Tłumy ludzi obserwowały jaka krótko po wyjściu z portu statek przechylił się na jedną z burt pod wpływem silnego podmuchu wiatru i zatonął. Na początku Sztokholm oskarżył Polskę o sabotaż. Dowodów nie znaleziono, za to znalazły się rozliczne wady konstrukcyjne Vasy. Przez ponad 300 lat okręt spoczywał na dnie Bałtyku. Dopiero w 1961 roku postanowiono wydobyć okręt, wówczas rozpoczęła się żmudna praca konserwacji galeonu. Wreszcie zdecydowano wybudować muzeum i w 1990 oficjalnie je otwarto. Dzisiaj jest najchętniej odwiedzanym muzeum w całej Szwecji. Muzeum czynne jest przez cały rok. Za wstęp dorośli zapłacą 130 koron szwedzkich, studenci po okazaniu legitymacji 100 koron, dzieci wejdą za darmo. Zainteresowanie muzeum ze strony Polaków było na tyle duże, że oficjalna strona muzeum dostępna jest również w Naszym języku.
Skansen
Obiekt można nazwać miniaturą dawnej Szwecji. Jest to pierwsze na świecie muzeum na świeżym powietrzu. Tak jak muzeum Wazów znajduje się na wyspie Djurgarden. Został otwarty w 1891 roku na jego terenie znajdują się domy, ogrody, szałasy Szamów, a nawet całe gospodarstwa wiejskie i tym podobne, które ukazują dawne życie na terenach Szwecji. Na powierzchni 300 tysięcy metrów kwadratowych znalazło się około 150 najróżniejszych budynków.
Na terenie Skansen znalazło się także małe ZOO. Można tam zobaczyć zwierzęta, które żyją na wolności w Skandynawii oraz zwierzęta gospodarskie.
Bilet dla osoby dorosłej wynosi 160 szwedzkich koron królewskich. Dzieci 6-15 lat 60 koron, emeryci 140 kr, dla studentów nie ma zniżek.
Nordiskamuseet - Muzeum Nordyckie
Embed from Getty Images
Trzecie ciekawe muzeum na wyspie Djurgarden. Zostało otwarte w 1873 roku i ukazuje historię kultury Szwecji od 1520 roku. Muzeum można zwiedzić za darmo w każdą środę pomiędzy 17:00 a 20:00.
Nobelmuseet - Muzeum Nobla
Znajduje się bardzo blisko Zamku Królewskiego. W okresie letnim otwarte jest od 10:00 do 20:00. Ponadto za darmo możemy zwiedzić muzeum we wtorki od 17:00 do 20:00. W muzeum znajdziemy sylwetki ponad 700 laureatów tej prestiżowej nagrody oraz przedmioty związane z Alfredem Noblem.
Pod sufitem zamontowano specjalna instalację dzięki, której ponad 700 plansz przedstawiających laureatów powoli przesuwa się nad głowami zwiedzających.
Pałac Solliden - letni raj rodziny królewskiej. Rezydencja położona na Olandii, w pobliżu Zamku Borgholm, na słonecznej polanie, w lesie dębowym. Tereny obecnego Pałacu były niegdyś częścią ziem uprawnych króla. Tereny te zachwyciły przyszłą królową Victorię, która rok późnej rozkazała rozpoczęcie tam budowy letniej rezydencji. To tam większość lata spędzają wszyscy członkowie rodziny, tam też księżniczka Victoria świętuje swoje urodziny, król oddaje się pracy w ogrodzie, a księżniczka Madeleine z przyjemnością jeździ konno po okolicy.
Na początku 1902 roku, Księżna Victoria, żona przyszłego króla Gustawa V, zakupiła kawałek ziemi z królewskich ziem rolniczych na Olandii, nieopodal ruin Zamku Borgholm. Monarchini we współpracy z architektem Torbenem Grut zaprojektowała wille we włoskim stylu na planie nieregularnego prostokąta z elewacją z białej cegły. Willa była gotowa do użytku w 1906 roku. Na terenie rezydencji znalazł się park i ogrody, w tym park włoski, angielski i holenderski z różami. Obecnie większość parku przeznaczona jest dla zwiedzających, rodzina ma wydzielony mały prywatny ogród i sad.
![]() |
| Królowa Victoria w Solliden / sollidenslott.se |
Letni pałac jest całkiem inny od pompatycznego "państwowego więzienia" jak, Zamek Królewski, zwykła nazywać królowa Victoria. Królowa spełniła na Olandii swoje marzenie i w chłodnej Szwecji stworzyła rezydencję kojarzącą się z ciepłą Prowansją. Jest to piękny pałac otoczony bujną zielenią i roślinami sprowadzanymi z najróżniejszych zakątków świata. Sama rezydencja utrzymana jest w stylu włoskiego renesansu i śródziemnomorskiej architektury z bielonymi ścianami.kJak powszechnie wiadomo królowa Victoria nie lubiła zimna, dlatego zimą przenosiła się na włoską wyspę Capri, aby wraz z nadejściem wiosny wrócić do Szwecji. Pierwsze tygodnie spędzała w Sztokholmie, na Zamku Królewskiego, a środek lata właśnie w Solliden.
Idee architekta i królowej bardzo się od siebie różniły. Grut wyobrażał sobie drewniany dom w stylu nordyckim, zgdony z narodową tradycją i romantycznym stylem starożytnym Skandynawi. Z kolei królowa była zdeterminowana do stworzenia prywatnego San Michele w Szwecji. Jak twierdzą historycy silne charakteru monarchini i architekta ścierały się na każdym kroku przez kolejne trzy lata w trakcie których budowana była Willa. Słowo Victorii było wiążące i stanowiło prawo, architekt musiał odpuścić swoją wizję i tym samym udowodnił swój kunszt i pokazał ogromną wiedzę. Królową miały zachwycić białe ściany, poludniowa pergola i wiele szczegółów w stylu włoskiej starożytności i renesansu (w tym słupy i wnęki okienne). Końcowy efekt był imponujący w swej majestatycznej elegancji.
Tutaj można oddychać - zwykła mawiać królowa Victoria. Tak też sądzą dziesiątki tysięcy osób, które każdego roku odwiedzają przy pałacowe parki. Zwiedzanie Solliden rozczyna się w pawilonie, gdzie każdego roku można obejrzeć specjalnie przygotowaną wystawę. Tego roku są to krzesła z których niektóre mają blisko 200 lat. Najstarsze z nich użytkowane były przez króla Karola XIV Jana. Noetkroe sprowadzone zostały specjalnie z Zamku Królewskiego,a inne czeklay nawet 100 lat na powrót do świetności i zobaczenie światła dziennego. Ponadto cały czas w Pawilonie znajduje się wystawa prezentująca historię i rozwój Solliden.
Z Pawilonu przechodzi się do Parku Pałacowego rozpoczynającego się piękną pergolą i rzeźbami. Na południe od pergoli znajduje się park włoski. Wchodząc do niego przenosimy się do wspaniałej Italii, dzięki renesansowemu stylowi. Park został geometrycznie zaplanowany, z wysokimi żywopłotami, bukszpanem i wszelkiego rodzaju kwiatami. Znajdują się tam rzeźby z brązu przedstawiające rzymskiego boga Merkurego.
Na południe od ogrodu włoskiego znajduje się Park Angielski. Rozległe trawniki mają w sobie nutę południa dzięki gatunkom drzew. Znajdują się tam platany, cyprysy i drzewa tulipana. W ogrodzie znalazł się także buk - bardziej przystosowany i naturalny w tamtejszych szerokościach geograficznych. Buk tworzy swoisty żyrandol swoją koroną, oszałamiający zwiedzających. Pomiędzy drzewami znajdziemy samą królową Victorię. Popiersie monarchini otoczone jest rzeźbami z mitologii greckiej.
Kierując się na zachód od ogrodu włoskiego znajdziemy park holenderski. Idąc w jego stronę można usłyszeć szum wody z małego wodospadu, który jest jednym z najważniejszych miejsc w całym parku Pałacu. Ogród ten jest szczególny, bowiem jest on darem od holenderskiej królowej Wilhelminy, która w 1926 roku zleciła holenderskim ogrodnikom zaprojektowanie tego parku. Róże i byliny otaczają tam cztery marmurowe rzeźby XVIII-wiecznego szwedzkiego rzeźbiarza JN Byströma.
Kiedy w 1930 roku królowa Victoria zmarła, zgodnie z testamentem pałac przekazano królowi Gustawowi V. Monarcha jednak rzadko tam bywał, dlatego też postanowił otworzyć ogrody zwiedzającym. Dostarczyło to spore dochody dzięki którym od ponad osiemdziesięciu lat rezydencja samodzielnie się utrzymuje. Pałac pozostał jednak ściśle prywatną rezydencją, nikt nie wie jak wygląda w środku (upublicznione jest tylko kilka archiwalnych ujęć).
![]() |
| porlaslott.se |
![]() |
| Flickr |
![]() |
| Flickr / kolejna archiwalna fotografia, która najprawdopodobniej przedstawia jedno z pomieszczeń Pałacu |
Od pokoleń ciepłe miesiące spędzają tam członkowie rodziny królewskiej. Król Karol XVI Gustaw odziedziczył tę rezydencję po pradziadku królu Gustawie V w 1950 roku (po śmierci monarchy). Matka obecnego króla, księżna Sybilla zabierała tam dzieci kazdego roku na wakacje. To właśnie w Solliden odbyło się przyjęcie weselne starszej siostry króla, księżniczki Desiree, która swój ślub wzięła w pobliskim kościele. Król czuje niezwykłą więź z Solliden, nie tylko ze względu na fakt, iż to jego prababka zaprojektowała tą niezwykłą willę. Jak sam mówi: moją ambicją jest zarządzanie Solliden, tak aby przyszłe pokolenia mogły doświadczyć tego unikalnego środowiska i zobaczyć to niezwykłe miejsce. Królowa Silvia odwiedziła pałac Solliden po raz pierwszy w 1973 roku i pd tego czas sprowadziła do ogrodów wiele nowych gatunków roślin.
![]() |
| sollidenslott.se |
Na terenie znalazł się także domek dla zabaw. Niegdyś bawoły się tam księżniczki Birgitta, Margaretha, Desiree i Christina wraz z bratem, Karolem Gustawem, a późnej księżniczki Victorii i Madeleine, do których zadko dołączył Carl Philip. Teraz jest to ulubione, obok piaskownicy,m miejsce zabaw ksiezczek Estelle i Leonore. Domek otoczony jest bluszczem i drzewami dzikiego wina. Od 1867 roku był do dom mieszkalny. Zajmowali go Johan Törngren, jego żona Maja i ich dzieci przez ponad 30 lat. Kiedy ziemię weszły w posiadanie królowej i znalazły się na terenach Solliden, rodzina zamieszkała w nowym budynku portierni przy Strandvägen. W 1948 roku król Gustaw V postanowił odmówić domek i podarował go prawnuczkom i wnukowi jako domek zabaw.
Przez cały tydzień ogrody otwarte są dla zwiedzających od godziny 11.00 do 18.00 w sezonie letnim i do 16:00 przez resztę roku. Swoistą wskazówkę, o obecności rodziny królewskiej w rezydencji, stanowi flaga. Jeśli na Olandii znajduje się król lub księżniczka Victoria na maszcie powiewa królewska flaga.
Już teraz wszyscy zastanawiają się kto odziedziczy Solliden. Mówiło się o księżniczce Victorii, jednak kiedy wybudowała własną rezydencję w pobliżu stało się to nieprawdopodobne. Możliwe więc, że król przekaże Pałac i pobliski par księciu Carlowi Philipowi bądź księżniczce Madeleine, lub śladem pradziadka, pominie pokolenie własnych dzieci i przekaże rezydencję któremuś z pięciorga wnucząt (w końcu mało prawdopodobne, że monarcha doczeka prawnucząt, tak jak Gustaw V).
Rodzina królewska może poszczycić się kilkunastoma posiadłościami. Osobiście muszę przyznać, że szwedzkie rezydencję należą do moich ulubionych, nie tylko ze względu na zainteresowanie szwedzką rodziną królewską. Zobaczmy każdą z nich:
Zamek Królewski
Embed from Getty Images
Pałac Haga
Pawilon Gustawa III
Embed from Getty Images
W najbliższych tygodniach będziecie mieli okazję poznać lepiej każdą z nich! O której chcielibyście przeczytać na samym początku?
Chris O'Neill gave an interview to Johan T. Lindwall which included a new portrait pic.twitter.com/EI2Quhlzbt— Royaltyspeaking (@Royal_talk) July 24, 2016
Dziś Expressen opublikował wywiad z mężem księżniczki Madeleine, Chris'em O'Neill. Z wywiadu dowiedzieć się możemy jak różnią się dzieci księżniczki i jej męża oraz możemy poznać ich rodzinne plany na najbliższe lata.
Jest wcześnie rano w Pałacu Solliden . Za chwilę bramy zamku będą otwarte dla publiczności.
Jeden z członków rodziny, Chris O'Neill, postanowił zrobić sobie małą przerwę dziś rano.
Niemal dokładnie rok temu powiedział mi, dlaczego on i Madeleine, zdecydowali by opuścić Szwecję i przenieść się do Londynu. Teraz mieszkają prawie rok w Londynie i Chris podsumowuje wrażenia:
- Dla mnie to było jak powrót do domu, oczywiście. Madeleine była na czymś zupełnie nowym przenieść się z Nowego Jorku do Londynu, ale to działa cudownie.
- Przenieśliśmy się być bliżej Szwecji, a ja nadal byłbym w stanie wykonywać swoją pracę. Teraz jest o wiele łatwiej i bliżej jest dostać się tam i z powrotem do Sztokholmu przez Madeleine. To jest zupełnie inna wolność.
Spotykamy się w królewskim Coffee Torp wewnątrz Solliden. Chris wybrał stolik trochę na uboczu. Jest jeszcze wcześnie i nie chce by go zauważono.
- Kocham Olandie i Pałac Solliden . Jest to fantastyczne miejsce a szczególnie w lecie, mówi Chris.
Jaki był pierwszy rok w Londynie?
- Był zamiarem dostać się wszędzie, a przede wszystkim dbać o Nicolas'a i Leonore. Nazywa się ich pseudo bliźniakami, gdyż są oni w tak podobnym wieku.
- To był pracowity rok. Zarówno ja, jak i Madeleine pracowaliśmy wiele. Oprócz mojej pracy i królewskiej misji Madeleine i zobowiązań do Childhood koncentrujemy się w dużej mierze na życiu rodzinnym i dzieciach. Leonore rozpoczęła przedszkole na jesieni. To dobrze.
Jak długo będzie trwał pobyt w Londynie?
- My nie określamy żadnego terminu. Jednakże, będą to co najmniej dwa lub trzy lata. Wtedy zobaczymy co się stanie.
Czy to dobrze dla Madeleine?
- Tak, oczywiście. Czujemy się bardzo dobrze zarówno w Anglii.
Chris O'Neill już wcześniej poinformował o swojej pracy - jak to pomaga innym firmom z różnych rozwiązań płatniczych za pośrednictwem swojej firmy. Pomagamy dużym przedsiębiorstwa w celu zabezpieczenia nowego biznesu przy niższych kosztach, kontraktów długoterminowych i elektronicznych rozwiązań płatniczych.
- Pracuję nad tym. To trwa dłużej niż myślisz opracowanie takich rozwiązań płatniczych dla dużych przedsiębiorstw. Można wymyślić dobry pomysł, a jeszcze trzy lata później pozostać w tym samym procesie.
- Zwłaszcza jeśli pracujesz z dużymi firmami. To trochę jak tankowce. Ale kiedy już przejechał i ma prostą drogą i zrobi dobrą robotę, to będzie firma, lojalna. Trzeba być stale obecnym, a to wymaga dużo ode mnie.
Ile trzeba pracować?
- Bardzo. Dużo podróżuję, a przede wszystkim, ale jestem o 75 procent w Londynie. Wyjazdy odbywają się np.do Zurychu czy Mediolanu trwają jeden dzień, tak, że nie muszę spędzać nocy w hotelu.
- Po powrocie do Londynu, mam biuro, które dzielę z kilkoma innymi przedsiębiorstwami, a wieczorami mogę być w domu z Madeleine i dzieci.
Jak mijają tygodnie w Londynie?
- Londyn jest o wiele bardziej przyjazny dla dzieci, niż w Nowy Jork. Zwykle w weekendy zabieramy dzieci do parków jak Richmond Park i Hyde Park. Nawet do muzeów i różnych oceanariów. Zarówno Londyn i Sztokholm zbudowany jest bardziej przyjazne dla dzieci, niż w Nowy Jork.
- Wieczory to mój priorytety żeby być w domu z dziećmi. Zarówno ja, jak i Madeleine chcemy być bardzo na obiadach rodzinnych i być po prostu w domu.
Chris zaczyna z dumą mówić o dzieciach Leonore Nicolasie:
- Zarówno Madeleine i ja zgodziliśmy się, że życie nie może być o wiele lepsze niż to, co jest dziś z obiema z tych małych stworzeń. Istnieją dwa zupełnie różne postacie, w których teraz można dostrzec , że Nicolas oglądać każdą rzecz, która sprawia, że i Leonore i podziwia ją.
- Nicolas stawiał pierwsze kroki na drugi dzień! mówi Chris i cieszy się. To nie jest najbardziej bezpieczne, ale to jego pierwsze kroki. Leonore chodziła, gdy miała 12 miesięcy. Ale czytałem gdzieś, że dziewczęta zazwyczaj idą na nogi wcześniej niż chłopcy.
Jaka jest różnica między Leonore i Nicolasem?
- To dwie zupełnie różne osoby. Nicolas jest miękkim mały facetem. Leonore jest dominującą i pewna siebie małą dziewczynką.
- Tak, przy okazji, mówi Chris. Myślę Nicolas odziedziczył coś od swojego wuja Carla Philipa i dziadka króla. Uwielbia wszystko, co ma silnik. Całkowicie ma obsesję na punkcie wszystkiego, co związane z silnikiem. Więc skąd mamy wiedzieć, jak to będzie w przyszłości, mówi, śmiejąc się.
Chcesz więcej dzieci?
- Tak, oczywiście. Ponieważ nie jest to przesądzone. Madeleine i ja uwielbiamy mieć dużą rodzinę.
- Ale chcemy poczekać z dziećmi teraz. Uważam, że musimy skupić się na Nicolasie i Leonore. Upewnić się, że dostali nasz czas i że widzimy ich w 100 procentach. Ale w przyszłości oczywiście!
Ile jeszcze? Dziecko? Dwoje dzieci?
Chris śmiejąc się:
- Jedno lub dwa, dokładnie, mówi i śmieje się ponownie.
Ostatniej zimy Chris i Madeleine gościli w "Skavlan 'na SVT i opowiedzieli po raz pierwszy o ich relacji w telewizji. Chris jest szczęśliwy, że to zrobił:
- Otrzymałem wiele pozytywnych reakcji. To dobrze.
Wiele z nich powiedziało mi, że miało "zupełnie inny obraz mnie" przed "Skavlan". Poznajesz go?
W kolejnej części wywiadu Chris opowiedział o czasie na Olandii.
- Król był tak dobry i pożyczył mi biuro i stamtąd mogę kontrolować działalność. W pozostałej części Europy i Stanów Zjednoczonych nie jest ma ustępstwa na wakacje. Gdzie są wszystkie informacje, by zakończyć wszystko, aby pojechać na wakacje. Więc trzeba walczyć jeszcze mocniej.
- Lecę w ten weekend z powrotem do Londynu i będę to zrobić w ciągu najbliższych tygodni. Madeleine zostaje jednak Olandia z dziećmi na co najmniej jeszcze kilka tygodni.
Co robisz w ciągu dnia w Olandii?
- Każdego ranka gram w tenisa.
Kto gra przeciw?
- To może być Madeleine lub Carl Philip. Mam też profesjonalnego trenera tenisa z Borghol.
Uwielbiam tez spacerować z dziećmi i po prostu pływać. Uwielbiam pływać z dziećmi!
- Jest tak wiele do zrobienia wewnątrz w Solliden. Czy to nie fantastyczne plantacje truskawek lub malin, a to konie Leonore. Wtedy możemy wyniesić wiele z drugiej rodziny od dziadeka króla i babci Silvii.
Czy jesz śniadanie z resztą rodziny królewskiej?
- Tak, oczywiście. Zwykle staramy się zebrać rano przy śniadaniu.
Jak jest wieczorami?
- Zazwyczaj gotuje najpierw dla dzieci. Następnie zazwyczaj obiad z resztą rodziny. Czasami też na plaży, kiedy pogoda jest dobra.
- Wtedy mamy z i Madeleine wolne noce kiedy możemy po prostu wziąć pizzę i obejrzeć film.
Jaki film?
- Kocham stare klasyczne filmy takie jak "Łódź podwodna" i "Polowanie na Czerwony Październik". Komedia też mi się podobają.
Co lubi Madeleine?
- Lubi nowe rodzaje filmów. Ponieważ lubimy obie serie"The Good Wife" i "Suits" z tym mamy do czynienia.
Chirs wyraził także swoje zdanie na temat Brexit oraz poglądów politycznych.
Expressen
Dzisiaj księżniczka Victoria świętuje swoje 39 urodziny na Olandii. Podczas tradycyjnego święta Victoriadagen Następczyni Tronu spotyka się ze Szwedami i turystami, którzy przybyli złożyć jej życzenia do ogrodów Pałacu Solliden, a wieczorem wraz z całą rodziną bierze udział w koncercie charytatywnym.
Embed from Getty Images
Zgodnie z królewskich fanów w ogrodach pojawiła się księżniczka Estelle i jej młodszy brat książę Oscar! Chłopczyk z ciekawością przyglądał się otoczeniu w ramionach swojej mamy. Z całą pewnie nie tylko ja powróciłam w tym momencie myślami do 14 licpa 2012 roku i malutkiej Estelle.
![]() |
| Kate Gabor / kungahuset.se |
Z samego rana dwór królewski opublikował nowy portret Victorii wykonany w lutym tego roku pdze, Kate Gabor. Zdjęcie stanowi część sesji zdjęciowej z okazji czwartych urodzin księżniczki Estelle. Wraz z tym dwór królewski zachęcił do składania Victorii życzeń urodzinowych za pośrednictwem Facebook'a i Instagrama.
Embed from Getty Images
Para królewska wróciła na Olandię wczoraj. Król i królowa postanowili spędzić kilka dni w swojej willi w Saint Tropez, aby prosto stamtąd udać się do Niemiec i wraz z duńską księżniczką Benedikte wziąć udział w otwarciu Światowego Festwialu Jeździeckiego (CHIO Aachen 2016). W poprzednich latach pojaola się tam także m.in. księżna Mary z Danii. Podczas wizyty w Aachen, królowa udzieliła krótkiego wywiadu, w którym przyznała, że nie może doczekać się powrotu do Solliden, gdzie są już jej wszystkie wnuki. Monarchini zdradziła, że bardzo tęskni za nimi i ogromnie cieszy się na wspólnie spędzone tygodnie.
Embed from Getty Images
Para królewska wróciła na Olandię wczoraj. Król i królowa postanowili spędzić kilka dni w swojej willi w Saint Tropez, aby prosto stamtąd udać się do Niemiec i wraz z duńską księżniczką Benedikte wziąć udział w otwarciu Światowego Festwialu Jeździeckiego (CHIO Aachen 2016). W poprzednich latach pojaola się tam także m.in. księżna Mary z Danii. Podczas wizyty w Aachen, królowa udzieliła krótkiego wywiadu, w którym przyznała, że nie może doczekać się powrotu do Solliden, gdzie są już jej wszystkie wnuki. Monarchini zdradziła, że bardzo tęskni za nimi i ogromnie cieszy się na wspólnie spędzone tygodnie.
Księżniczka Madeleine z mężem i rodziną jest już w Solliden od co najmniej kilku dni. Kuzynki z całą pewnością będą wspaniale spędzać razem czas. Jak zdradzają media dziewczynki uwielbiają bawić się w chowanego w krzakach róż i długie spacery z swoimi mamami po pobliskich plantacjach truskawek i łąkach. Zapewne będą się również bawić w domku dla dzieci zbudowanym w 1948 roku dla sióstr króla Karola Gustawa. Tak jak i w Pałacu Haga w Solliden powstał domek do zabaw. W domku znajduje się nawet kuchenka Zanussi, zastawa, stolik i masa zabawek.
Tradycyjnie, wczoraj przed południem książę Daniel wziął udział w Victoriagolfen - turnieju golfa imienia księżniczki Victorii. Książę pojawia się na nim co roku od zaręczyn z Następczynią Tronu. Może pewnego dnia do taty dołączy księżniczka Estelle? Dziewczynka bardzo polubiła grę w golfa i z pewnością cieszyłaby się z czasu spędzonego ze swoim tatą.
Jak możemy przypuszczać dzisiejszy dzień rodzina rozpoczęła od... urodzinowego śniadania w łóżku. Zgodnie ze szwedzką tradycją jubilatkę budzi się śpiewając urodzinową piosenkę i z ciastem z truskawkami. Powszechnie wiadomo, że Victoria i cała rodzina królewska uwielbia to ciasto, szczególnie, że truskawki pochodzą z ich własnego ogrodu. Podobno w ubiegłym roku księżniczka Estelle zbierała truskawki razem ze swoją babcią, aby królowa mogła upiec to pyszne ciasto dla Victorii. Kiedyś król zwykł żartować z początku tego szczególnego dnia i z uśmiechem przyznawał, że to on zawsze budzi córkę z ciastem i piosenką. Od kiedy Victoria, Daniel i Estelle przenieśli się do Villa Skönvik, tradycje podtrzymują mąż i córeczka jubilatki.
Punktualnie o godzinie 11:00 bramy Pałacu Solliden otworzyły się dla wszystkich chcących złożyć życzenia Następczyni Tronu. Przez kolejne trzy godziny na miejscu zebrało się kilka tysięcy osób, które z ogromną niecierpliwością i podekscytowaniem oczekiwały pojawienia się Victorii i jej rodziny. Jak donoszą szwedzkie media na miejscu zebrało się ponad 4 tysiące osób, chcących spotkać Victorię i jej rodzinę. Jak co roku o godzinie 14:00 rodzina królewska zeszła po schodach swojej rezydencji, aby rozpocząć tradycyjną uroczystość od przemówienia króla. Bardziej niż zwykle odprężony monarcha zachęcił zebranych do wiwiatów na cześć swojej córki i zaintonował odśpiewanie urodzinowej piosenki.
Abrakadabra wyskoczyła rodzina królewska! Bardzo miło nam, że tak wielu z was znalazło czas, aby tu przyjść - zaczął król - wszyscy rodzice małych dzieci wiedzą, że zajmuje trochę czasu zanim zbierze się całą rodzinę. Ale teraz Victoria jest tutaj z całą swoją rodziną. Zebraliśmy sie tutaj aby świętować szczególny dzień Następczyni Tronu. Chcemy podziękować wam wszystkim za przybycie tutaj, aby pomóc mnie i mojej rodzinie oddać hołd Następczyni Tronu. Następnie król zaintonował odśpiewanie urodzinowej piosenki i wiwaty na cześć córki.
Teraz moja kolej. Chcę zacząć od podziękowania za miłą piosenkę. To zawsze wspaniałe stać tutaj i tego słuchać. Wielu z was było tu wcześniej i rozpoznaję was. Wspaniale jest być w Szwecji i wspaniale jest być na Olandii i wspaniale być tutaj z Wami w Solliden. Moja rodzina i ja życzymy wspaniałego lata i pięknego popołudnia razem z nami. - powiedziała księżniczka Victoria.
Embed from Getty Images
Po swoim przemówieniu Victoria rozpoczęła, trwający każdego roku co najmniej dwie godziny, walk out. Następczyni Tronu podchodzi do każdego z osobna, zatrzymuje się na chwilę, odbiera życzenia i prezenty. Każdego roku otrzymuje setki upominków, od biżuterii hand made, rysunków, laurek i wianków z kwiatów po ogromne ciasta i torty. Za każdym razem znajdzie się też coś dla księżniczki Estelle. Nie które dary są bardziej przydatne inne mniej, a ich odkładania i segregowania już trzeci rok z rzędu pilnuje księżniczka Estelle.
Księżniczka wygląda dzisiaj uroczo w niebieskiej sukience, która przed laty należała do jej mamy! Victoria nosiła ją w czerwcu 1982 roku, na Te Deum z okazji narodzin księżniczki Madeleine.
Księżniczka Estelle pojawiła się na urodzinach swojej mamy już po raz piąty! Tak jak za każdym razem skradła show w ogrodach Solliden, w tym roku towarzyszyła jej kolejna mała gwiazda książęcej rodziny, uroczy książę Oscar.
Embed from Getty Images
Po niespełna godzinie spędzonej w ogrodach Pałacu Solliden książę Daniel odprowadził synka do domu. Mimo to przez te kilkadziesiąt minut mały książę zdarzył podbić serca fanów na całym świecie!
![]() |
| Kungahuset |
The Baden Fringe Tiara (czasami nazywana Sunray Tiara) jest związana z dwiema Victoriami. Jedną z nich znamy bardzo dobrze, bo mowa oczywiście o księżniczce Victorii, druga to królowa Szwecji o tym samym imieniu znana często jako Wiktoria Badeńska. Królowa otrzymała ją w prezencie od swoich rodziców, Wielkiego Księcia Badenii, Fryderyka I i Wielkiej Księżnej Louise, kiedy w 1881 roku poślubiła przyszłego króla Szwecji, Gustawa V. Diadem składa się z 47 diamentowych elementów układających się w romby. Dzięki królowej Victorii, która zadbała osobiście o to, aby tiara nigdy nie opuściła Szwecji możemy ją podziwiać do dzisiaj. Nosiło ją wiele królowych i następczyń tonu, od księżnej Margarethy Connaught, przez królową Louise, aż do królowej Silvii. Obecnie bardzo często nosi ją księżniczka Victoria. Tiara może być noszona także jako naszyjnik, co często robiła królowa Victoria.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




Social Icons