Prince Carl Philip, Princess Sofia and their son Prince Alexander were seen in the capital city of South Africa, Cape Town on January 1. pic.twitter.com/8FtCBJ0vq4
— Royal Ladies (@vaninaswchindt) January 2, 2017
Te święta z pewnością były nieco inne dla Szwedzkiej Rodziny Królewskiej, 23 grudnia królowa trafiła do szpitala z powodu zawrotów głowy i spędziła w nim Wigilię. Jak informował dwór królewski pierwszą noc w szpitalu z mamą spędziła księżniczka Madeleine. A w Wigilię królową odwiedzili członkowie całej rodziny. Niestety z powodu obaw co do stanu zdrowia lekarze nie pozwolili opuścić królowej szpitala. Monarchini została wypisana w pierwszy dzień świąt. Jednak Wigilia miała odbyć się tak jak co roku, zgodnie z życzeniem królowej. Wzięli w niej udział książę Carl Philip i księżniczka Madeleine z małżonkami i dziećmi. Księżniczka Victoria i książę Daniel zgodnie z wcześniejszymi planami święta spędzili z rodziną Westlingów w Ockelbo. W Wigilię przy świątecznym stole tradycyjnie zasiadł również bratanek królowej, Patrick Sommerlath z rodziną oraz księżniczka Christina z mężem oraz (prawdopodobnie) dziećmi i wnukami.
Jak co roku okres pomiędzy świętami a Nowym Rokiem jest dla rodziny królewskiej ściśle prywatny. Media jednak zdołały ustalić gdzie księżniczka Victoria i książę Carl Philip wraz ze swoimi rodzinami postanowili spędzić Sylwestra. Victoria i Daniel zdecydowali się zostać w Sztokholmie. W Nowy Roku małżonkowie z dziećmi zostali zauważeni w centrum Sztokholmu na spacerze. Wyglądali jak każda inna rodzina i z uśmiechem witali mijane na ulicy osoby. Książę Daniel pchał wózek w którym drzemał książę Oscar, a księżniczka Estelle jechała obok na hulajnodze.
Z kolei książę Carl Philip i księżna Sofia postanowili spędzić Sylwestra w cieplejszym klimacie. Dlatego też książęca para zabrała synka do Republiki Południowej Afryki. Rodzina została sfotografowana podczas spaceru w Kapsztadzie. Jak wiadomo książęca para ma tam swoje mieszkanie, z którego łatwo dostać się do siedziby Project Playground. Sofia nie odwiedziła RPA w 2016 roku z powodu ciąży i narodzin synka, spędzenie Sylwestra w Kapsztadzie to idealna okazja do odwiedzenia podopiecznych Projectu Playground za którymi księżna zdążyła się już bardzo stęsknić.
Jak każdego roku szwedzka telewizja SVT wyemitowała program Rok z rodziną królewską podsumowujący ostatnie dwanaście miesięcy z życia rodziny. Program można oglądać online - KLIK.
Królowa Silvia
To było wspaniałe! Uzupełniamy się nawzajem doskonale. Cieszę się, że była w stanie stać się wsparciem dla króla, i jestem wdzięczna, że zawsze mnie wspiera. Umiemy dobrze ze sobą współpracować, jesteśmy szczęśliwi i rzadko się nudzimy ze sobą.
Dzień przed naszym ślubem był dla mnie wyjątkowy. I pożegnałam się z moim paszportem. Niemiecki ambasador przybył do pałacu, a ja dałam mu swój paszport. To była niesamowita chwila. Człowiek zdecydował się i pozostawił wszystko, co miał przedtem. Po tym czekałam na nowe życie, nowy ważny etap.
Ślub - to było coś specjalnego: piękny, wspaniały dzień. Pamiętam każdy szczegół. Pamiętam, że zatrzymałam się w katedrze, kiedy król mnie powitał jak weszliśmy. Pamiętam, że powtarzałam: "Carl Gustaf Folke Hubertus, Carl Gustaf Folke Hubertus", wiedząc, że będę musiała powiedzieć przysięgę. Pamiętam, kiedy król starał się pośpieszyć druhenki i paziów, maszerujących do przodu bardzo wolnym tempie. Pamiętam każdą sekundę. W katedrze każdy z gości podzielił się z nami swoją miłością i członkowie rodziny królewskiej, również.
Dziwne, ale nie czuję jakby 40 lat było za nami, wydaje się, że to było przedwczoraj. Oczywiście, mamy dzieci, dorosłe dzieci i teraz pięcioro wnucząt - nasz dar. Ale czuję się jak ta sama osoba, jakbyśmy zostali małżeństwem dzień wcześniej. Wiele rzeczy się stało, ale mam nadzieję, że pozostałam tą samą osobą, jaką byłam wtedy.
Potem, kiedy pobraliśmy się poznaliśmy niesamowitą liczbę ludzi. Nie ożeniłam się tylko z moim mężem. Wydawało mi się, że jestem mężatką ze Szwedami. Czułam się, jakbym był szczególnie mile widziana przez Szwedów. To był wielki, wielki dzień.
Małżeństwo z króle, był dla mnie podstawą do rozpoczęcia mojej pracy na rzecz praw dzieci i opieki dla osób z demencją. Od dnia ślubu zaczęłam pracować nad tymi zagadnieniami. Ale jasne jest, że dla mnie, jak i dla naszych dzieci, głównym zadaniem jest wspieranie króla.
Księżniczka Victoria
Wydają się być szczęśliwy, żyjąc razem przez te 40 lat oni mieli przywilej żyć i pracować razem i to jest bardzo ważne. Mama była królową Szwecji przez ostatnie 40 lat .Po drodze, ona zakochała się w szwedzkich ludziach, studiowała kulturę, język... wszystko, co jest w tym zawarte jest niesamowite. Zrobiła to z determinacją i energią podziwiam ją za to. Otrzymał nie tylko człowieka, ale również nowy kraj i zrobiła wszystko perfekcyjnie.Czy jest coś, co chciałabyś, dowiedzieć się od ojca i matki, jako króla i królowej?
Mam dwóch bardzo mądrych rodziców. Dwóch bardzo zaniepokojonych i zainteresowanych światem rodziców. Myślę, że zainteresowanie jest czymś, czego szczególnie chcemy uczyć się od nich nauczyć. W najlepszym przypadku, aby przekazać to swoim dzieciom. Bo to jest wielkim darem, być zainteresowanym. Potem, jak sądzę, większość rzeczy staje się łatwiejsza.
To był piękny i pracowity rok. Mamy drugie dziecko. Urodził się, nasz syn - Oscar, a Estelle została starszą siostrą. Teraz Oscar ma prawie rok, a dla nas to niesamowity dar, móc zobaczyć rozwój tej małej istoty. I Estelle jest niesamowitą starszą siostrą. Jest troskliwa i sympatyczna, ma ogromną ilość cierpliwości. Dobrze dogaduje się z Oscarem. Z drugiej strony książę Carl Philip i księżna Sofia mają syna, wspaniałego małego chłopca Alexandra,
Najważniejszą rzeczą (którą księżniczka chciałaby powiedzieć ojcu jako królowi), jest to, że dla mnie, mojego brata i siostry jest ojcem. Kochamy króla jako ojca, a to wiele znaczy dla nas. Cenimy go za to, co zrobił jako Król.
Książę Carl Philip i księżna Sofia
Sofia: Kiedy po raz pierwszy przybyliśmy w to miejsce, nie wiedzieliśmy, że będzie to dla nas prezent ślubny. Myślę, że to był mój sposób pokazania swoją miłości Alvdalen i pobliskich gmin.
Carl Philip: Dokładnie! "Hykjeberg" (rezerwat) pokazuje jak piękna jest Dalarna. Kiedy przyjeżdżasz tutaj i widzisz ten niesamowity świat myślisz: "Wow, Boże, jaki pięknie!"
Jak szybko zaczniecie zaszczepiać swoją miłość do natury księciu Aleksandrowi?
Carl Philip: Często spędzamy czas na dworze.
Sofia: Myślę, że jest to kwestia tego, jak się naturalna przyroda jest dla nas. W Sztokholmie, mamy wspaniałą scenerię, naturalną i piękną.
Carl Philip: Nasi rodzice często obcują z przyrodą. Więc to jest normalne dla nas.
Co daje taki spacer?
Sofia: Chwilę spokoju, ponieważ mamy bardzo aktywne życie. Nie można odpocząć w inny sposób, i chodzenie to lekki balsam dla duszy. Musimy chronić przyrodę, więc ważne jest, aby rozwinąć rezerwaty. Po tym wszystkim, natura może żyć własnym życiem, bez ingerencji człowieka.
Księżniczka Madeleine i Christopher O'Neill
Christopher O'Neill: To bardzo ciekawe obserwować, jak Leonore jest pełna energii i witalności. Ona naprawdę kocha konie, jak i jej mama. Pewnie, to początek pięknej przyjaźni.
Co to znaczy dla pani?
Księżniczka Madeleine: Bardzo dużo. Jeśli Leonore polubi zabawę z końmi, trzeba ją do tego zachęcać. Uczysz się wziąć na siebie odpowiedzialność jeżdżąc konno. Myślę, że to ważne dla dziewcząt w dzisiejszych czasach. To jest dobre w innym zakresie: kontakt ze zwierzętami wzbudza również miłość i szacunek dla innych istot. Tak bardzo się cieszę, że Leonore wydaje się kochać konie.
Na jakiej klaczy uczyłaś się jeździć konno?
Księżniczka Madeleine: Nazywała się Travolta - bardzo dziwne imię. Z moją siostrą i bratem spędziliśmy z nią dużo czasu. Dowiedzieliśmy się, jak dbać o nią i zrozumieliśmy, kiedy jest głodna. Konie gotlandzie są bardzo żarłoczne. Trzeba nauczyć się z nimi dogadać.
Są zbyt szybkie, prawda?
Księżniczka Madeleine: Tak, ale mogą być również powolne. Heidi wydaje się wesoła i energiczna. Jej osobowość dobrze komponuje się z Leonore. Ta prędkość!
Kiedy uczyłeś się jeździć?
Christopher O'Neill: To był tylko krótki czas w moim dzieciństwie. To był Mister Paint ale nie miałem z nim ścisłego związku.
Księżniczka Madeleine: Mister Paint?
Christopher O'Neill: Tak, Mister Paint. Ale szybko z niego spadłem, więc przestałem próbować. Kilka razy na Olandio Madeleine próbowała mnie nauczyć, ale konie to duże zwierzęta, i nie jest to dla mnie łatwe, ale uczę się.
Księżniczka Madeleine: To jest dobry początek.
Christopher O'Neill: Heidi to dobry początek dla mnie.
Będziesz kontynuować prace nad zagadnieniami związanymi z końmi?
Księżniczka Madeleine: Oczywiście. Mam wielkie zainteresowania w sporcie jeździeckim. Chociaż nie jeździłam przez długi czas, moje serce jest nadal z nimi związane.
Nadchodząca Wigilia i Nowy Rok to okres radości,
Jak również zadumy nad tym, co minęło i nad tym, co nas czeka.
Niech przyszły rok przyniesie Wam wiele szczęścia i sukcesów
A także dużo optymizmu i wiary w pogodne jutro
Szwedzka Rodzina Królewska jest dobrze znana z historycznych klejnotów, jednak do ulubionych tiar królewskich fanów należy diadem, który znalazł się w posiadaniu rodziny królewskiej dopiero w drugiej połowie lat "80 ubiegłego wieku. Mowa tutaj o the Modern Fringe Tiara, która obecnie kojarzy się przede wszystkim z księżniczką Madeleine.
Po raz pierwszy mogliśmy zobaczyć tę tiarę na głowie królowej Silvii, nieoficjalnie mówi się, że była ona prezentem od króla Karola Gustawa z okazji 10 rocznicy ślubu monarchów przypadającej w 1986 roku. Dwór królewski jednak nigdy tego nie potwierdził i nie skomentował skąd pochodzi tiara, stwierdzając jedynie, że "jest osobistą własnością, a nie jednym z klejnotów skarbca Bernadotte". W ostatnich latach to księżniczka Madeleine nosi tę tiarę, zarówno jako naszyjnik (bankiet przed ślubem księżniczki Victorii w 2010 roku) oraz tiarę. Księżniczka Victoria miała okazję raz założyć the Modern Fringe tiara, jako naszyjnik.
Tak jak nazwa wskazuje tiara jest bardzo nowoczesna, pionowe diamenty nie mają kształtu kolców ani stożków, co jest dość niespotykane i daje niespotykany efekt przypominający fleur-de-lys. Każdy pionowy diament wykończony jest dwoma okrągłymi diamentami po bokach i większym na środku. Nosząc ją jako tiarę montuje się specjalny stelaż, który unosi ją do góry, kilkakrotnie było go widać, kiedy tiarę nosiła królowa Silvia, z kolei księżniczka Madeleine zakryła go białymi kwiatkami w dniu swojego ślubu.
Embed from Getty Images
Dzisiaj o 16:30 w Konserhuset w Sztokholmie rozpoczęła się ceremonia wręczenia nagród Nobla. Tradycyjnie podczas uroczystości obecni są przedstawiciele rodziny królewskiej, którzy mają uświetniać całą uroczystość. Pierwszy raz nagrody przyznano pięć lat po śmierci Alfreda Nobla, w 1901 roku, jednak bez obecności Oscara II, który uznał, że jego obecność nie jest konieczna. Kiedy jednak zdał sobie sprawę, że ceremonia zyskała rozgłos na całym śmiecie, postanowił uczestniczyć w niej i osobiście wręczać nagrody laureatom. Już rok późnej, w 1902 roku, pojawił się na uroczystości, kiedy pięć lat późnej, w 1907 roku król zmarł na dwa dni przed ceremonią, komisja noblowska zadecydowała o odwołaniu uroczystego bankietu.
Początkowo ceremonia wręczenia nagród Nobla była skromną uroczystością odbywającą się w Akademii Muzycznej w Nybroviken, a bankiet w Grand Hotelu. Dopiero w 1926 roku zadecydowano o przeniesieniu miejsca ceremonii do Konserhuset, a w 1930 roku bankiet po raz pierwszy wydano w ratuszu w Sztokholmie. W pierwszych latach w ceremonii i bankiecie uczestniczyło około 120 gości, dzisiaj lista wzrosła do ponad 1300 osób, a w 1974 roku przeniesiono bankiet ze Złotej Sali do znacznie większej, Sali Błękitnej, ze względu na ogromną liczbę gości.
Embed from Getty Images
Podczas ceremonii na głównej scenie zasiadają tegoroczni laureaci nagród Nobla, poprzedni zdobywcy nagród, członkowie komitetu noblowskiego oraz rodzina królewska - król Carl XVI Gustaf, królowa Silvia, księżniczka Victoria i książę Daniel. W pierwszym rzędzie pod sceną miejsca zajmują książę Carl Philip i księżna Sofia oraz księżniczka Madeleine i Christopher O'Neill. W tym roku z powodów zdrowotnych zabrakło księżniczki Christiny i jej męża, Torda Magnusona.
W tym roku komisja Noblowska przyznała nagrody:
Z kolei w Oslo została wręczona pokojowa nagroda Nobla. Tradycyjnie w ceremonii wzięła udział Norweska Rodzina Królewska.
Nie jest jasne, dlaczego Alfred Nobel postanowił, że Pokojowa Nagroda Nobla będzie przyznawana w Oslo a nie w Sztokholmie. W chwili śmierci Nobla Szwecja pozostawała w unii z Norwegią. Norweski Komitet Noblowski jest przekonany, że jednym z powodów może być to, że Nobel czuł, iż Norwegia miała mniej militarystyczną tradycję niż Szwecja, a tym samym była lepiej dostosowana do przyznania tej nagrody. Tegoroczna pokojowa nagroda Nobla trafiła do Juana Manuela Santosa, kolumbijskiego polityka, od 2010 roku prezydenta tego kraju. Nobla dostał za "porozumienie pokojowe z FARC".
Embed from Getty Images
O godzinie 19:00 rozpoczyna się uroczyste wejście członków rodziny królewskiej wraz z laureatami do Sali Błękitnej. Na dzisiejszą kolację zaproszono 1300 osób. Wśród nich samych laureatów, naukowców, polityków, osoby pracujące w obszarach kulturowych i handlowych, dyplomatów, premiera Szwecji i oczywiście rodzinę królewską.
Sala Błękitna w ratuszu ma 50 metrów długości, 30 metrów szerokości oraz 22 metry wysokości.
Znajdują się w niej monumentalne schody, balkon i loggia. Nad wejściem do sali wisi popiersie architekta ratusza Ragnara Östberg. Co ciekawe, sala nigdy nie miała niebeskich ścian! Zgodnie z projektem ściany miały zostać otynkowane i pomalowane na niebiesko, symbolizując fale. Jednak po wybudowaniu hali, architekt zdecydował się zostawić ściany z cegły, bez dekoracji. Nazwa Sala Błekitna jednak pozostała nie zmieniona.
Embed from Getty Images
Personel pracujący podczas bankietu składa się z kierownika sali bankietowej, kucharza, 20 zwykłych kucharzy, 8 głównych kelnerów, 210 zwykłych kelnerów, 5 kelnerów odpowiedzialnych za napoje i 20 osób odpowiedzialnych za zmywanie. Wszystkie przygotowania do bankietu Nobla rozpoczynają się 3 dni przed kolacją i idą zgodnie ze ścisłym harmonogramem. Tyle samo czasu zajmuje florysta przygotowanie dekoracji kwietnych na stoły. Składają się one każdego roku z około 20 tysięcy ciętych kwiatów. Obrus jest długi na 470 metrów. Każdego roku we wrześniu komisja noblowska otrzymuje do degustacji trzy różne rodzaje menu i wybiera to najlepsze. Lista potraw utrzymana jest w tajemnicy, aż do bankietu. Ze względu preferencji żywieniowych potrawy składają się najczęściej z warzyw i ryb.
Embed from Getty Images
Przy głównym stole zasiada dzisiaj 88 gości. Obok króla przy stole się kobieta, która jest laureatką nagrody Nobla (nie zależnie od kategorii) bądź jeśli żadna kobieta nie zdobyła nagrody w danym roku, żona laureata nagrody w dziedzinie Fizyki. Królowej przy stole zawsze towarzyszy przewodniczący fundacji Nobla. Reszta miejsc przy członkach rodziny królewskiej zmienia się każdego roku. Przy doborze osób siedzących przy członkach rodziny decyduje nie tylko protokół i ranga gościa, ale również aspekty czysto ludzkie, jak bariera językowa. Zawsze przed bankietem rodzina królewska otrzymuje informacje o osobach z którymi będzie siedzieć, poznaje podstawowe informacje o towarzyszu i tematy do rozmów, które mogą zainteresować obie strony. Co ciekawe w 1901 i 1902 roku kobiety nie mogły uczestniczyć w ceremonii wręczenia nagród Nobla. Zmieniło się to w 1909 roku kiedy Selma Lagerlöf otrzymał Nagrodę Nobla w dziedzinie literatury.
Wszyscy zachwycamy się pięknymi sukniami, przepychem sali, ale co jeśli ktoś będzie musiał skorzystać z toalety? Podczas bankietu, czyli przez ponad diwie i pół godziny, nie wypada wstawać od stołu. Rodzina królewska i laureaci nagród korzystają ze specjalnego pomieszczenia De Hundradets Valv, z kolei reszta gości ma do dyspozycji ze zwykłych pomieszczeń z bardzo dużą liczbą toalet.
Stylizacje członkiń rodziny królewskiej zawsze elektryzują królewskich obserwatorów. W tym roku nie było inaczej. Pracownicy królewskiego atelier w tym roku podzielili się z mediami kilkoma informacjami. Często suknie składają się z cienkich materiałów, a powinny zostać do nich przymocowane ciężkie ordery bądź broszki. Wówczas w miejscu w którym ma zostać przypęta biżuteria wszywana jest dodatkowa warstwa materiału, która wystarczająco usztywnia tkaninę i nie jest widoczna gołym okiem. Svensk Damtidning skontaktował się również z nadwornym fryzjerem, który zajmuje się uczesaniem Pań na dzisiejszy wieczór. Jak zdradził nosząc tiarę panie 'nie mogą poruszać się naturalnie". Nie można używać również lakieru do włosów dla utrwalenia fryzury, bo kamienie w tiarach mogą od niego żółknąć. Tiary mają specjalnie punkty do mocowania, są to specjalne spinki, bądź niektóre z tiar mają grzebyki przymocowane do osi diademu. Stworzenie misternej fryzury nie może trwać długo. Choć stworzenie arcydzieła na głowie królowej czy księżniczek to niemal sprawa honoru dla fryzjera i każdy kosmyk musi być idealnie upięty, układanie włosów musi trwać od 45 minut do jednej godziny. Jak zdradził fryzjer "wykorzystuję czas, który dostaję" godzina i piętnaście minut to już zdecydowanie za długo.
Suknie członkiń rodziny królewskiej do samej ceremonii utrzymane są w największej tajemnicy. Ten jeden raz w roku panie zakładają zawsze nowe suknie. W tym roku nie było inaczej!
Królowa wybrała sukienkę wyszywaną srebrnymi cekinami w różnych rozmiarach. Do tego jednej z jej ulubionych kompletów z szafirami - Leuchtenberg.
W tym roku komisja Noblowska przyznała nagrody:
Fizyka Duncan Haldane, John M. Kosterlitz, David J. Thouless - otrzymali nagrodę za "teoretyczne odkrycia topologicznych przejść fazowych i topologicznych faz materii".
Chemia Ben Feringa, Jean-Pierre Sauvage, Fraser Stoddart - za "zaprojektowanie i syntezę maszyn molekularnych".
Fizjologia lub medycyna Yoshinori Ōsumi - za "odkrycia dotyczące mechanizmów autofagii".
Literatura Bob Dylan. Największym chyba zaskoczeniem dla obserwatorów jest przyznanie Nagrody Nobla w dziedzinie literatury Bobowi Dylanowi - legendarnemu muzykowi. W uzasadnieniu powiedziano, że nagroda trafiła do niego za "tworzenie nowych form poetyckiej ekspresji w ramach wielkiej tradycji amerykańskiej pieśni".
Ekonomia Oliver Hart, Bengt Holmström - za "wkład w teorię kontraktu".
http://wiadomosci.radiozet.pl/

Embed from Getty Images
O godzinie 19:00 rozpoczyna się uroczyste wejście członków rodziny królewskiej wraz z laureatami do Sali Błękitnej. Na dzisiejszą kolację zaproszono 1300 osób. Wśród nich samych laureatów, naukowców, polityków, osoby pracujące w obszarach kulturowych i handlowych, dyplomatów, premiera Szwecji i oczywiście rodzinę królewską.
Sala Błękitna w ratuszu ma 50 metrów długości, 30 metrów szerokości oraz 22 metry wysokości.
Znajdują się w niej monumentalne schody, balkon i loggia. Nad wejściem do sali wisi popiersie architekta ratusza Ragnara Östberg. Co ciekawe, sala nigdy nie miała niebeskich ścian! Zgodnie z projektem ściany miały zostać otynkowane i pomalowane na niebiesko, symbolizując fale. Jednak po wybudowaniu hali, architekt zdecydował się zostawić ściany z cegły, bez dekoracji. Nazwa Sala Błekitna jednak pozostała nie zmieniona.
Embed from Getty Images
Personel pracujący podczas bankietu składa się z kierownika sali bankietowej, kucharza, 20 zwykłych kucharzy, 8 głównych kelnerów, 210 zwykłych kelnerów, 5 kelnerów odpowiedzialnych za napoje i 20 osób odpowiedzialnych za zmywanie. Wszystkie przygotowania do bankietu Nobla rozpoczynają się 3 dni przed kolacją i idą zgodnie ze ścisłym harmonogramem. Tyle samo czasu zajmuje florysta przygotowanie dekoracji kwietnych na stoły. Składają się one każdego roku z około 20 tysięcy ciętych kwiatów. Obrus jest długi na 470 metrów. Każdego roku we wrześniu komisja noblowska otrzymuje do degustacji trzy różne rodzaje menu i wybiera to najlepsze. Lista potraw utrzymana jest w tajemnicy, aż do bankietu. Ze względu preferencji żywieniowych potrawy składają się najczęściej z warzyw i ryb.
Embed from Getty Images
Przy głównym stole zasiada dzisiaj 88 gości. Obok króla przy stole się kobieta, która jest laureatką nagrody Nobla (nie zależnie od kategorii) bądź jeśli żadna kobieta nie zdobyła nagrody w danym roku, żona laureata nagrody w dziedzinie Fizyki. Królowej przy stole zawsze towarzyszy przewodniczący fundacji Nobla. Reszta miejsc przy członkach rodziny królewskiej zmienia się każdego roku. Przy doborze osób siedzących przy członkach rodziny decyduje nie tylko protokół i ranga gościa, ale również aspekty czysto ludzkie, jak bariera językowa. Zawsze przed bankietem rodzina królewska otrzymuje informacje o osobach z którymi będzie siedzieć, poznaje podstawowe informacje o towarzyszu i tematy do rozmów, które mogą zainteresować obie strony. Co ciekawe w 1901 i 1902 roku kobiety nie mogły uczestniczyć w ceremonii wręczenia nagród Nobla. Zmieniło się to w 1909 roku kiedy Selma Lagerlöf otrzymał Nagrodę Nobla w dziedzinie literatury.
Wszyscy zachwycamy się pięknymi sukniami, przepychem sali, ale co jeśli ktoś będzie musiał skorzystać z toalety? Podczas bankietu, czyli przez ponad diwie i pół godziny, nie wypada wstawać od stołu. Rodzina królewska i laureaci nagród korzystają ze specjalnego pomieszczenia De Hundradets Valv, z kolei reszta gości ma do dyspozycji ze zwykłych pomieszczeń z bardzo dużą liczbą toalet.
Stylizacje członkiń rodziny królewskiej zawsze elektryzują królewskich obserwatorów. W tym roku nie było inaczej. Pracownicy królewskiego atelier w tym roku podzielili się z mediami kilkoma informacjami. Często suknie składają się z cienkich materiałów, a powinny zostać do nich przymocowane ciężkie ordery bądź broszki. Wówczas w miejscu w którym ma zostać przypęta biżuteria wszywana jest dodatkowa warstwa materiału, która wystarczająco usztywnia tkaninę i nie jest widoczna gołym okiem. Svensk Damtidning skontaktował się również z nadwornym fryzjerem, który zajmuje się uczesaniem Pań na dzisiejszy wieczór. Jak zdradził nosząc tiarę panie 'nie mogą poruszać się naturalnie". Nie można używać również lakieru do włosów dla utrwalenia fryzury, bo kamienie w tiarach mogą od niego żółknąć. Tiary mają specjalnie punkty do mocowania, są to specjalne spinki, bądź niektóre z tiar mają grzebyki przymocowane do osi diademu. Stworzenie misternej fryzury nie może trwać długo. Choć stworzenie arcydzieła na głowie królowej czy księżniczek to niemal sprawa honoru dla fryzjera i każdy kosmyk musi być idealnie upięty, układanie włosów musi trwać od 45 minut do jednej godziny. Jak zdradził fryzjer "wykorzystuję czas, który dostaję" godzina i piętnaście minut to już zdecydowanie za długo.
Suknie członkiń rodziny królewskiej do samej ceremonii utrzymane są w największej tajemnicy. Ten jeden raz w roku panie zakładają zawsze nowe suknie. W tym roku nie było inaczej!
Królowa wybrała sukienkę wyszywaną srebrnymi cekinami w różnych rozmiarach. Do tego jednej z jej ulubionych kompletów z szafirami - Leuchtenberg.
Księżniczka Victoria po kilku latach przerwy zdecydowała się założyć jedną ze swoich tiar, Cut Steel Tiara oraz biżuterię Cameo. Oszałamiająca suknia na jedno ramię została uszyta przez H&M z ekologicznych materiałów - lyocellu ( materiału produkowanego z celulozy drzewnej) i jedwabiu organicznego.
Księżna Sofia po raz pierwszy założyła inną tiarę! Steel Tiara, którą wybrała dziś wieczór należy do księżniczki Victorii i to ona jak dotąd jako jedyna ją nosiła. Zielona suknia w stylu kimono pochodzi z atelier House of Dagmar.
Księżniczka Madeleine wygląda jak prawdziwa księżniczka w Connaught Tiara i sukni Fadi el Khoury. Tiarę tą nosi po raz drugi, w 2010 roku wybrała ją na ślub swojej siostry. Suknia jest specjalnym projektem, spódnica składa się z kilku warstw tiulu pokrytych drobnymi kwiatkami w chłodnych odcieniach różu i haftowanych drobnymi perełkami. Jak donoszą media, miała nie spodobać się księżniczce i dzisiaj do 01:00 nad ranem krawcy mieli pracować nad jej przeróbką. W południe miała odbyć się ostateczna przymiarka sukni na Zamku Królewskim. Jak widać teraz Madeleine czuje się wspaniale w swojej kreacji.
Księżniczka Madeleine wygląda jak prawdziwa księżniczka w Connaught Tiara i sukni Fadi el Khoury. Tiarę tą nosi po raz drugi, w 2010 roku wybrała ją na ślub swojej siostry. Suknia jest specjalnym projektem, spódnica składa się z kilku warstw tiulu pokrytych drobnymi kwiatkami w chłodnych odcieniach różu i haftowanych drobnymi perełkami. Jak donoszą media, miała nie spodobać się księżniczce i dzisiaj do 01:00 nad ranem krawcy mieli pracować nad jej przeróbką. W południe miała odbyć się ostateczna przymiarka sukni na Zamku Królewskim. Jak widać teraz Madeleine czuje się wspaniale w swojej kreacji.
Wczoraj wieczorem dwór królewski zdradził tajemnice tiary księżnej Sofii! Piękną tiarę idealnie pasującą do księżnej możemy podziwiać od półtora roku, jak potwierdził dwór jest ona prezentem ślubnym dla księżnej. Jednak dopiero teraz zdradzono skąd tak naprawdę pochodzi.
Dwór królewski nigdy nie zabrał głosu w sprawie doniesień o tym, że para królewska zdecydowała się zamówić nową tiarę specjalnie dla swojej przyszłej synowej. Szybko uznano, że jest ona zupełnie nowa, szczególnie, że nikt z rodziny królewskiej wcześniej jej nie nosił. Okazuje się jednak, że tiara oryginalnie była naszyjnikiem i czekała w skarbcu na odpowiedni moment.
Królowa Silvia otrzymała piękny naszyjnik z diamentami i szmaragdami w prezencie od niedawno zmarłego króla Tajlandii. Przez lata leżał on w skarbcu, a kiedy stało się jasne, że Sofia Hellqvist wejdzie do rodziny królewskiej i przyjmie oficjalny tytuł, król i królowa w tajemnicy zlecili przerobienie naszyjnika na tiarę. Nowy diadem przekazali przyszłej księżnej w prezencie ślubnym, o czym dwór oficjalnie poinformował w dniu ślubu, szybko nadano mu wymowną nazwę "Princess Sofia's Emerald and Diamond Tiara". Nie wiadomo w którym roku królowa otrzymała prezent od króla Tajlandii, para królewska odwiedziła ten kraj ostatni raz 10 lat temu, kiedy król Bhumibol Adulyadejs świętował 60 lat swojego panowania. Z kolei trzy lata wcześniej, w 2003 roku, król i królowa złożyli oficjalną wizytę państwową w Tajlandii.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Social Icons